Wczoraj kupiłem niedawno wydaną książkę Józefa Ratzingera „Jezus z Nazaretu” (część druga, bo pierwsza była wydana już jakiś czas temu). Od pierwszych stron porwała mnie niezwykle nowatorska i treściwa wykładnia Biblii. Tytuł mógłby sugerować, że jest to tylko kolejne, pobożne zastawienie ewangelicznych wydarzeń, jednak niepowtarzalność tej książki tkwi w dwóch przenikających się płaszczyznach: 1) warstwa historycznego spojrzenia na fakty ewangeliczne (gdzie Jezus pojawia się jako postać historyczna, dostępna również agnostykom), 2) warstwa niezwykle czytelnej (aczkolwiek bardzo nowatorskiej) egzegezy biblijnej...
Najlepszą rekomendacją niech będzie konkretny przykład, zaczerpnięty z samego początku książki. Autor przywołuje trzy wydarzenia paschalne z życia Jezusa, które pojawiają się w Ewangeliach:
1) OCZYSZCZENIE ŚWIĄTYNI - to moment, kiedy wypędzeni zostają kupcy, a jednocześnie zapowiedziany jest prawdziwy wymiar życia duchowego, którym jest sam człowiek (J 2,13-25);
2) ROZMNOŻENIE CHLEBA – bardzo wymowny znak zaspokojenia potrzeb człowieka (J 6,4), duchowy wymiar tego zdarzenia wychodzi daleko poza samo fizyczne nasycenie; i wreszcie...
3) mesjańskiego OBJAWIENIA i ŚMIERCI Jezusa – wjazd do Jerozolimy, sąd i męczeństwo. W tych trzech paschach zawarty został cały wymiar obecności Chrystusa wśród ludzi: UWOLNIENIA (a jednocześnie uzdrowienia – przede wszystkim duchowego), NASYCENIA (wymiar fizyczny przenika się tu z duchowym nakarmieniem człowieka) i ZBAWIENIA (Ofiary, która wyzwala z grzechu i śmierci).
Wjeżdżając do Jerozolimy Jezus każe sobie przyprowadzić osiołka, na którym nikt jeszcze nie siedział, spełniając tym samym słowa Zachariasza: Raduj się wielce, Córo Syjonu, wołaj radośnie, Córo Jeruzalem! Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski. Pokorny - jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy. On zniszczy rydwany w Efraimie i konie w Jeruzalem, łuk wojenny strzaska w kawałki, pokój ludom obwieści. (Za 9,9-10). Zważywszy na to proroctwo, nie był to więc żaden kaprys, ale znak bardzo czytelny: Mesjasz nie jest tym, którego oczekiwali zeloci (panem łamiącym karki wrogów) – jest „Królem pokornym”, łamiącym łuk wojenny. Wizja zelocka obecna jest też w dzisiejszym Kościele, dlatego tak ważne jest właściwe odczytanie wymowy osiołka - obecnego od żłobka po ostatnią drogę Mesjasza...