Może wiecie jak skutecznie zablokować strony pornograficzne?? Jak sobie z pokusą onanizmu poradzić??Nie wiem czy to forum to właściwe miejsce...ale może taki temat pomoże komuś w walce o czystość.
Adam i Danusia napisali ciekawie, jednak to są tylko półśrodki. A mężczyzna potrzebuje całkowitego uwolnienia się od nieczystości. To może zrobić tylko Duch Św. Duch Św. Musisz zapragnąć Ducha Św. Módl się o pełne uwolnienie.
Proszę o modlitwę 
Jeśli potrzebujesz dodatkowej modlitwy, a wiem z własnego doświadczenia, że w tego typu sprawach będziesz potrzebował ukształtowanego przez Boga wstawiennika, proś Pana, a da Tobie taką osobę, której modlitwa poruszy niebo. Jeśli masz kogoś zaufanego, porozmawiaj o tym z kimś takim. Bóg często nakazywał drugiej osobie pościć w mojej intencji. A skoro nakazywał post, to jest to coś grubego. Bez przerwy czułem potężne walki o moje uwolnienie.
Michale, czeka Cię bardzo trudna walka, nie martw się, z czasem coraz lepiej będziesz rozumiał i Pan Ciebie uwolni. Jeden warunek, to musisz nauczyć się polegać na Nim. Nauczysz się, Pan Ciebie w tym poprowadzi, ufaj.
Pytanie, czy wierzysz, bądź, czy chcesz wierzyć w to, że Duch Św. ma moc Ciebie od tego uwolnić? Twoja wiara jeszcze nie jest ukształtowana w tym na tyle, bo już by przyszło uwolnienie. Módl się o taką wiarę, módl się o pragnienie do Ducha Św. o namaszczenie. Walkę będziesz toczył w modlitwie i przed modlitwą (zniechęcenie od modlitwy, wszelkie pokusy, odkładanie na póżniej).
Niczego nigdy nie odkładaj, jak przychodzi pokusa, pierwsze co rób, jak będziesz miał wstawiennika, pisz do niego smsa, aby się wstawił za Tobą teraz, jeśli to możliwe (może w myślach, gdyby był w tramwaju akurat), to bardzo ważne (możecie sobie ustalić godziny wspólnej modlitwy także, to bardzo owocne i wspaniałe narzędzie duchowe). Z czasem sam zobaczysz głębiej, z jaką górą przyjdzie ci się zmierzyć. I po smsie modlitwa do Ducha Św., aby działał.
Często, bardzo często będziesz miał pokusy do odłożenia modlitwy i wtedy właśnie wstawiennik odgrywa kluczową rolę. Mogą być takie chwile, że nie będziesz w stanie się modlić, to choć smsa skrobnij do wstawiennika. Za sprawą jego modlitwy Duch Św. oddala od Ciebie wszelkie pożądliwości. Ale tylko oddala, tu chodzi o całkowite uwolnienie. Ty musisz uwierzyć w to, że On jest w stanie Cię uwolnić. Uwierzysz i to się stanie.
On ma potężną, niewyobrażalną moc, jest w stanie w sekundę Cię uwolnić. Ale potrzebuje Twojej współpracy, Twego pragnienia, Twego chcenia. Tu jest klucz. Wiara i pragnienie. O to się módl nieustannie, aby Bóg to włożył w Ciebie. Te pragnienia Cię popchną do Ducha Św. czyli otworzysz się na Niego. I w tym momencie resztę zostawiasz Jemu. On zrobi, to co powinien. Proś Ducha Św. aby Cię uwolnił z tych pęt, niech zdejmie te kajdany nieczystości, polegaj tylko wyłącznie na Nim.
Pan Ciebie uwolni, ale musisz w tym wszystkim "dojrzeć" duchowo do tego, że tylko Duch Św. może Cię uwolnić. Jeśli będziesz szukał w półśrodkach, słuchał doradzeń od innych, a szczególnie od terapeutów i psychologów, nie będziesz uwolniony. Jezus wspomina o tym, że na nowo się narodzimy z mocy Ducha Św., On daje nowego ducha i nowe serce.
Powodzenia Michale. Nie zrażaj się niepowodzeniami, wstawaj i dalej módl się o jedność z Duchem i w Duchu Św. aż przyjdzie pełne uwolnienie od grzechu pożądliwości. Diabeł doskonale wie, co to znaczy, jak mężczyzna jest wolny od pożądliwości, tak łatwo nie pozwoli na zwycięstwo. Wygranego w tej sprawie cechuje jedno.... zaparcie się i wytrwałość w bitwie o czystość. Nie można isć na żadne ustępstwa. Ani na trochę. Polegaj na Duchu Św. tylko na Nim. Nie staraj się, bo przegrasz, modlitwa i poleganie na Nim.
Modlitwa taka, jak w ogrodzie w Getsemane, Jezus tam dał przykład. Pot, drżenie, łzy, nie jakieś odbębnianie. Potraktuj to priorytetowo i bardzo poważnie.
ps. a jak czujesz, że pomimo modlitwy nie dajesz rady, ubierz się i szybko wyjdź z domu na spacer, aż ochłoniesz. Co do blokowania stron pornograficznych, to nic nie da. Za pięć minut je odblokujesz. Polegając na sobie, zawsze będziesz przegrywał. Nie walczysz z człowiekiem, którego możesz uderzyć i on zemdleje, a Ty spokojnie odejdziesz. Walczysz z kimś, na którego sam nie masz mocy. Tylko Duch Św. może Cię od niego uwolnić.
W tej chwili jest obok Ciebie, a musi być w Tobie, zapragnij, wejdzie i uwolni Cię. Naucz się chwycić tego żródła mocy, dąż do tego całym sobą w modlitwie. Módl się o namaszczenie, jeśli nie przeżyłeś jeszcze chrztu w Duchu Św., w pierwszej kolenojści o pragnienie do Ducha Św. Ono jest bardzo ważne, bez pragnienia Duch Boży nie może wejść do Ciebie, gdyż serce będzie kierowało wtedy swe pragnienia gdzie indziej, wiadomo gdzie.
Rozpisałem się trochę, chciałem Tobie pomóc.