Z Biblii Warszawskiej:
1 Kor. 11,2 A chwalę was bracia za to, że we wszystkim o mnie pamiętacie i trzymacie się pouczeń, jakie wam przekazałem.
2 Tes. 2,15 Przeto bracia, trwajcie niewzruszenie i trzymajcie się przekazanej nauki, któej nauczyliście się czy to przez mowę, czy przez list nasz.
2Tes. 3,6 Nakazujemy wam bracia w imieniu Pana Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który żyje nieporządnie, a nie według nauki, którą otrzymaliście od nas.
Nie mogłem znaleźć Biblli w języku orginalnym, aby zobaczyć, jakie tam słowa są na miejscu określeń nauka/tradycja. Aby samemu znależć tłumaczenie. Inne wersety mówią o głoszeniu nauki - ewangelii. Paweł głosił naukę Jezusa, a Jezus jak wiemy, obalał tradycje, nawyki i myślenie faryzeuszów.
2 Tes. 2,14 Do tego powołał was przez ewangelię, którą głosimy, abyście dostąpili chwały Pana naszego, Jezusa Chrystusa.
Poza tym Janusz powyrywał te wersety z całości i one nabierają zupełnie innego sensu i wymiaru pod swoje myślenie. Tak wyrwane faktycznie nam najbardziej by pasowały do swoich racji. Natomiast w całości zachowane w Słowie nam danym, od Boga przekazują oryginalny sens.
Tak właśnie postępuje świat (nie mam na myśli Janusza, choć Ty Januszu i my wszyscy także musimy mieć pokorę przed Słowem i być ostrożni), że wyrywa kawałki Biblii dla swoich racji, a inne niepasujące do koncepcji odrzucają. I rodzą się różne koncepcje i religie.