Autor Wątek: witam mam prozbe  (Przeczytany 1338 razy)

jacol1111

  • Gość
witam mam prozbe
« dnia: 30 06 2010 o 06:32:50 am »
witam mam prozbe o modlitwę o moje zdrowie miano wicie  lezę  całe dnie w ł€zku nie mam siły wstać   jak wejdę do sklepu to mi się robi  słabo jak bym miał zemdleć mam jakieś lenki aż mi brak powietrza taka wegetacja proszę o  modlitwę o uwolnienie  mnie jakieś szatan trzyma 

AdamS

  • Gość
Odp: witam mam prozbe
« Odpowiedź #1 dnia: 30 06 2010 o 08:18:55 am »
Szatan ma przystęp do człowieka tylko na tyle, na ile mu sam człowiek na to pozwala, więc nie należy wiązać choroby z jego działaniem. Ale oczywiście będziemy o Tobie, Jacku, w naszych modlitwach pamiętali. Ślę serdeczne pozdrowienia do miejsca, z którego piszesz! :)

Offline Claudine:)

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 41
  • “Każdy krok zostawia ślad.”
Odp: witam mam prozbe
« Odpowiedź #2 dnia: 30 06 2010 o 10:06:18 am »
Myślę, że powinieneś udać się do specjalisty, lekarza i modlić się jak najbardziej:) My również będziemy Cię wspierać  modlitwą:)
pozdrawiam Cię:)

jacol1111

  • Gość
Odp: witam mam prozbe
« Odpowiedź #3 dnia: 2 07 2010 o 07:12:27 am »
Bardzo wam wszystkim dziękuję za modlitwę  więcej powiedzieć nie umie  MIECH WAM PAN BÓG BŁOGOSŁAWI NA KAŻDY DZIEŃ

Offline Norah

  • Administrator
  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 368
  • Uśmiechnij się =)
Odp: witam mam prozbe
« Odpowiedź #4 dnia: 3 07 2010 o 18:29:42 pm »
Skąd ta pewność, że to szatan - a jeśli aż tak bardzo ma na Ciebie wpływ - to nie tyle co lekarz, a egzorcysta jest potrzebny. Jednak może to nie jest tak jak myślisz :) Sam też się módl.
"Boże bliski, przemień zamknięte oczy
w oczy szeroko otwarte" - JPII



Nie widzą Ciebie moje oczy, - Nie słyszą Ciebie moje uszy; - A Jesteś Światłem w mej pomroczy. - A Jesteś Śpiewem w mojej duszy. :)

Offline rebus

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 774
Odp: witam mam prozbe
« Odpowiedź #5 dnia: 3 07 2010 o 23:10:48 pm »
witam mam prozbe o modlitwę o moje zdrowie miano wicie  lezę  całe dnie w ł€zku nie mam siły wstać   jak wejdę do sklepu to mi się robi  słabo jak bym miał zemdleć mam jakieś lenki aż mi brak powietrza taka wegetacja proszę o  modlitwę o uwolnienie  mnie jakieś szatan trzyma  

Salomona 24,10 Gdy w dniu niedoli jesteś gnuśny, TWOJA siła zawodzi.


Albo jesteś dosłownie chory, osłabiony, coś w tym stylu, to do lekarza. Jeśli to w Twojej głowie jest problem, to uświadom sobie ten werset. Dosłowne znaczenie tego wersetu brzmi tak: Jeśli w czasie ataku przeciwnika tkwisz w bezruchu narzekając/nic nie robiąc chętnie poddając się niemocy, oddalasz się od Jezusa Chrystusa (Twoja siła). 

Ode mnie... Użyj woli swojej i wejdź na Skałę, wnet Siła Twoja (Jezus) ochroni Cię przed atakiem złego. Poniższy werset:

Przypowieści Salomona 3,6: Pamiętaj o Nim na wszystkich swoich drogach, a On prostować będzie twoje ścieżki!
« Ostatnia zmiana: 3 07 2010 o 23:56:52 pm wysłana przez rebus »