... i ja obiecuję modlitwę za Ciebie Sebastianie
myślę, że wiesz iż sami z siebie nic uczynić nie możemy, ani uwolnić się, ani wyzwolić z naszych grzechów i słabości (przywar, wad). Nawet jeśli to się uda, to jak pokazuje życie tylko na krótko. Sama przekonuję się, iż tylko mocą Bożą jest to możliwe! Mając wolę i pragnienie oraz współpracując z łaską Bożą, Bóg pokazuje mi, że On jest mocen, że On jest Wyzwolicielem!
"Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł. Pokusa nie nawiedziła was większa od tej, która zwykła nawiedzać ludzi. Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania, abyście mogli przetrwać." (1 list do Koryntian 10, 12-13 /Biblia Tysiąclecia)