Moim skromnym zdaniem ...
1. wrócić do źródeł - co było Waszym założeniem, gdy tworzyliście forum? jeśli ekumenia i dialog, to tak trzymać, komu nie pasuje - ten ma problem. a znamy takiego jednego, który ma za cel wszystko dzielić i podważać...
1/2. zdefiniować w regulaminie pojęcia - liberalny, ekumeniczny, literalny, fundamentalny, ... mnie to się nie gryzie, ale jeśli uczestnicy nie znają konotacji tych pojęć, to ciężko żeby się nie kłócili.
2. nie brać wszystkiego do siebie - to, że się ludzie kłócą, to nie jest Wasza wina, sprawa, temat.... od Kaina i Abla o tym wiemy, że ludzie się dzielą, mają różne poglądy i nawet zabijają o nie....
3. nie rezygnować z powodu wypowiedzi negatywnych, bo wzorem jest Jezus, a On w swoim czasie został ukrzyżowany za to co głosił, więc... chyba nie walczyliście jeszcze do rozlewu krwi...
4. dialogu, otwartości i ekumenii uczymy się wszyscy i potrzebujemy czasem w tym kogoś, kto zna się lepiej i będzie nadawał jakieś ramy i rytm, i nie oceniał przy tym postępów uczniów...
5. według mnie jeśli ktoś nie chce przyjąć zasad forum - czyli między innymi otwartości (i chyba do tego nie musi być zaraz liberalny, wystarczy, żeby umiał zadawać pytania i wysłuchać odpowiedzi, tak definiuję zresztą szacunek) - to nie jest miejsce dla niego - i nie jest to narzucanie woli administratora.
6. jesteśmy niewielką wspólnotą internetową, w wielkiej sieci, i mamy wiele do zrobienia. miało być propagowanie Słowa Bożego - więc zamiast się kłócić, zachęcam do powrotu do pracy.
7. pamiętajmy, że Biblia łączy, gdy jest zamknięta. to nie ułatwia Ewangelizacji. wiele rzeczy wynika z całości tekstu i trzeba wiedzieć gdzie można wyrwać zdanie z kontekstu, a gdzie nie wolno tego robić. stąd trzeba zdefiniować pojęcie literalnego traktowania tekstu Pisma Świętego. dotyczy to również wielości Jej tłumaczeń.
8. po prostu odpocznijmy nieco, bo wszystkie kłótnie męczą, i do boju... ?
co?
mi