Mysza - szkoda, że nie napisałaś o tym wcześniej - mogłaś poruszyć tę sprwę otwarcie na forum lub napisać prywatnie do mojej wiadomości. Nie jestem w stanie czuwać nad całością postów i weryfikować ich zgodności z prawdą czy sprawiedliwością...

Czytam posty od samego początku powstania Koinonii i żadnej takiej nagonki sobie nie przypominam. Zastanawiam się, czy to na pewno było na tym forum?
Nawiasem mówiąc, pamiętam jeden z wątków, w których poruszona była osoba Dawida Wilkersona - sam odniosłem się do tego pastora bardzo przychylnie (raz w życiu nawet spotkałem go na żywo, a w mojej biblioteczce stoi honorowy egzemplarz książki opisującej proces jego ewangelizacji wśród gangów - wspomnień autorstwa Nicky'ego Cruza).