Autor Wątek: Własna twórczość  (Przeczytany 814 razy)

Offline paula127

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 204
  • ,,Wiedza wbija w pychę, a miłość buduje"
Własna twórczość
« dnia: 1 04 2010 o 12:50:57 pm »
Tutaj każdy może umieszczać swoje dzieła. Czy wiersze czy opowiadania, powieści itp. Ja już kilka swoich dzieł umieściłam w dziale poezja i sztuka, ale myślę że na własną poezję i sztukę powinien być osobny dział.
Mt 11:28-30
28. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którz

Offline paula127

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 204
  • ,,Wiedza wbija w pychę, a miłość buduje"
Odp: Własna twórczość
« Odpowiedź #1 dnia: 1 04 2010 o 20:38:18 pm »
To ja może pierwsza :D :
Tytuł: ,,Pycha grzechem śmiertelnym"

Wyniosłość poczuł pychaty.
Chciał czegoś więcej
I została strącony
Bo zgrzeszył grzechem ciężkim
Porównując się do Boga Najwyższego
Opuścił On ziemie
Na zawsze umarł
Nie wszedł do raju
Choć dawniej w wierze był
Bo był on religijny
Aż pewnego dnia
Zachciał czegoś więcej
Niż być zwykłym człowiekiem
Oj nieszczęśnik
Obłudnik pychaty
Strącony
Na zawsze umarły
Cierpień przez wieczność, doskwierał
Bo któż chce, przewyższać Boga Jedynego?
Jeśli nie pychaty
Ze swą straszną cechą
Najcięższą
Wyniosłość?!
Wyniosłości?!
Czemuż się z pychą wiążesz?
Cóż ci to daje?
Wyniosłość! Wyniosłość…
I ty z pychatym zgiń!
Na zawsze zgiń, w ogniu piekielnym!

Nie dziwię się, że pycha jest pierwszym głównym grzechem, jeśli potrafi, poprowadzić do śmierci wiecznej i cierpień!
Choć sama, często, w pysze siedziałam, lubiłam to uczucie wyższości. Lecz powiem, iż ono mnie tylko zgubiło i moje relacje z ludźmi pogorszyło! Dlatego staram się, jak mogę pychę odrzucać od siebie.
Przywołam też tu, pewien fragment pisma świętego, który mocno zapadł mi w pamięć i który wyjaśnił mi skąd ma pycha się brała:
„Lecz wiedza wbija w pychę, miłość zaś buduje”
(1Koryntian 8; 1-2)
Mt 11:28-30
28. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którz

Offline paula127

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 204
  • ,,Wiedza wbija w pychę, a miłość buduje"
Odp: Własna twórczość
« Odpowiedź #2 dnia: 1 04 2010 o 21:42:31 pm »
To akurat dzisiaj napisałam :)
Tytuł: ,,Tancerz z jednego kroku"

Wyczuwszy rytm, zaczął tańczyć.
Najpierw niepewnie, powoli, kroczek po kroczku.
Bo próbował czegoś innego, czegoś nowego i niezwykłego
Na początku z trudnością tańczył, wręcz musiał się zmuszać
Bo czuł, że to dobre i ma coś w sobie głębszego
Bo początek był najtrudniejszy
Ale z czasem
Nabierał pewności
Aż w końcu tańczyć nie przestawał
Nie chciał kończyć
Bo się w tańcu zakochał
W tych pięknem usianych krokach
W tym rytmie
Nie chciał wypadać z transu, psuć kompozycję
Nie chciał
Ale musiał
Miał jeszcze inne potrzeby
A brzuch nienakarmiony od dawna,
Burczał
Tancerz przestać tańczyć, musiał!
Porzucić kroki
Zostawić tempo i rytm
Przestać
Z westchnieniem i smutkiem tańczyć
Zaprzestał
Wyłączył muzykę
Kroki i piękno ogólne, całego tańczenia
Pamiętał!
Szybko nakarmił swoje ciało
I z pełną radością
Wręcz niecierpliwie wrócił
Wczuł się wtórnie w tępo
I w rytm
I tańczył
I tańczył
Aż znowu głód ciała poczuł
A gdy od tańca odchodził
Wracał z podwójną siłą, niż wcześniej
Ucieszony, że na taniec ma znowu czas
Tańczył szczęśliwy przez wieczność
Mt 11:28-30
28. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którz

Offline paula127

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 204
  • ,,Wiedza wbija w pychę, a miłość buduje"
Odp: Własna twórczość
« Odpowiedź #3 dnia: 7 11 2010 o 21:59:33 pm »
Napisałam nowe opowiadanie!! Pisanie jego wzruszyło mnie do głębi. http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=65592
pozdrawiam
Mt 11:28-30
28. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którz

Offline rebus

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 774
Odp: Własna twórczość
« Odpowiedź #4 dnia: 8 11 2010 o 00:06:08 am »
Paulino, to Twoje osobiste opowiadanie? Sama je napisałaś? Czytając je, moje serce było bardzo poruszone, jakbym tam był. Usta same układały się z radości do uśmiechu, serce radowało się co chwilę. Wierzę Tobie, że przeżywasz to samo, co ja i Hanna i z pewnością wielu innych. Bardzo się cieszę. Bardzo.

 Wszystkim życzę przemiany serca, miłość to cudowna rzecz. A nade wszystko Jezus. W miłości nie ma strachu. Przemienione serce, to Jezus w sercu, a kto przeciw Niemu?  :D Twoje opowiadanie dało mi jedną dla mnie ważną wskazówkę, zresztą jest one dla mnie na ten czas. Dziękuję Tobie i Bogu.

Paulino, jestem szczęśliwy, że chodzisz z Jezusem. Znalazł Ciebie.  :D Alleluja! Prawie się rozpłakałem z radości.  :D  Jestem mocno wzruszony i poruszony Twoim opowiadaniem. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak na ten czas jest pewna wiadomość dla mnie z Twojej opowieści. Czekałem na nią.

Kocham Jezusa ponad wszystko. Prawdziwym mi On skarbem.  :D
« Ostatnia zmiana: 8 11 2010 o 21:27:37 pm wysłana przez rebus »

AdamS

  • Gość
Odp: Własna twórczość
« Odpowiedź #5 dnia: 8 11 2010 o 09:50:34 am »
Napisałam nowe opowiadanie!! Pisanie jego wzruszyło mnie do głębi. http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=65592

Paulino, to bardzo osobiste misterium zawiera w sobie wiele symboliki, którą da się przenieść na bieżące życie. Sny bywają różne, ale ten z pewnością zasługuje na miano przesłania, które warto było spisać, aby w przyszłości do niego wracać. Dziękuję, że się nim podzieliłaś - a zrobiłaś to w literacko pięknej formie.

Offline paula127

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 204
  • ,,Wiedza wbija w pychę, a miłość buduje"
Odp: Własna twórczość
« Odpowiedź #6 dnia: 8 11 2010 o 12:35:05 pm »
Dziękuję Adamie...
Dziękuję Sebastianie...
Brak mi słów...
Przez głowę mi nie przeszło że tak przyjmiecie moje dzieło. Dawno nie słyszałam tak miłych słów, chciałabym Cię Sebastianie poznać. Naprawdę...
Wzruszyło mnie to co napisałeś. Poczułam się przez chwile tak jakby złączona...  jedność..
To opowiadanie, chymn... część jego jest moim pragnieniem, część naprawdę moim dawnym snem. Pisałam go będąc pod wielkim emocjami. A najśmieszniejsze jest to że na początku w ogóle naprawdę nie wiedziałam jak zacząć, jak pisać, o czym dokładnie... A kiedy zaczęłam to słowa same się układały, same płynęły.
Nie wiecie ile przysporzyliście mi radości, kurcze jeszcze 12 godzin temu myślałam że to opowiadanie nic nie przyniesie.
Tak się cieszę:)
Naprawdę się cieszę.
Cieszę się :)
Czuję miłość
Dziękuję Wam
Mt 11:28-30
28. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którz

Offline rebus

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 774
Odp: Własna twórczość
« Odpowiedź #7 dnia: 8 11 2010 o 20:39:14 pm »
Może kiedyś się poznamy. Bardzo lubię opowiadać o Bogu, jak mnie zmieniał i zmienia i jeszcze bardziej lubię wysłuchiwać świadectw innych osób. Byłem u jednej siostry w Chrystusie przez pięć dni. Nawzajem się budowaliśmy, w jej zborze na trzech nabożeństwach gościłem. Wróciłem bardzo zbudowany do domu. Owa siostra już nie może się doczekać kolejnego spotkania.  :)  Zresztą ja też. I u niej i u mnie wiele się zmienia na drodze duchowej, więc będzie o czym rozmawiać.  :) Któregoś dnia pojadę ponownie w odwiedziny.