Chrystus Jezus istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM - ku chwale Boga Ojca.
Flp 2, 6-11
Jezus przeżył swoje życie w pokorze i zawierzeniu Bogu Ojcu, nawet wtedy, gdy przyszło cierpienie, nienawiść ludzi i śmierć krzyżowa.
Dlatego „wziąć na ramiona krzyż swój” to znaczy, zaufać Bogu tak, jak Jezus, i tak jak On być otwartym na to, co Bóg chce nam dać. A chce nam dać tylko to, co dobre i prowadzi ku zbawieniu. Przyjęcie krzyża swojego życia z pokorą i ufnością czyni go chwalebnym. Bo życie nie kończy się na krzyżu. Jest jeszcze zmartwychwstanie! Nadzieja …
Niech zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa będzie dla Ciebie przebudzeniem się do nowego życia i przyjmowaniu nowego ducha, który jest nam ofiarowany.
Pięknego przeżywania Triduum Paschalnego M