Autor Wątek: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.  (Przeczytany 3113 razy)

Offline Zbyszek

  • Administrator
  • Pasjonat
  • *****
  • Wiadomości: 119
  • Dobrze być człowiekiem Słowa.
    • Slowo.pl
Odp: Tragedia.. 88 osoby zginęły - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #15 dnia: 10 04 2010 o 18:52:45 pm »
Przepraszam Sebastiana - przez pomyłkę zamiast odpowiedzieć na jego wpis, edytowałem go (spróbuję to jeszcze odkręcić, ale nie jestem pewien, czy się uda).

Zbyszek

Offline Krzysiek

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 282
Odp: Tragedia.. 88 osoby zginęły - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #16 dnia: 10 04 2010 o 19:36:17 pm »
Zbyszek!

Dzięki za głos rozsądku.
Życie to tajemnica, śmierć takoż.
Bądźmy dzisiaj myślami i modlitwą z tymi, których ta tragedia dotknęła najbardziej.

Pozdrawiam!
Krzysiek

Offline paula127

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 204
  • ,,Wiedza wbija w pychę, a miłość buduje"
Odp: Tragedia.. 88 osoby zginęły - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #17 dnia: 10 04 2010 o 19:59:48 pm »
Ta tragedia mną mocno wstrząsnęła. Jak moją całą rodziną...
Ale to co mi się przydarzyło w godzinie katastrofy jest nie wytłumaczalne. O godz. 8.50 - kiedy zdarzyła się katastrofa, przyśniło mi się że lecę samolotem, maszyną lotniczą. I nagle coś zaczęło się dziać, straciliśmy panowanie nad tą maszyną, wiatry zaczęły szarpać samolotem, uderzyliśmy prawym skrzydłem, zaczęliśmy spadać i to wszystko bardzo szybko, z łagodnego snu o lataniu, przeistoczył się w koszmar katastrofy! Nie wiem jak się ten sen skończył, pamiętam że się obudziłam i stwierdziłam że dziwne dziś sny miałam. A później beztrosko rozmawiałam z moją mamą o moim śnie i śmieliśmy się z niego i rozmawialiśmy. I wtedy tata wbiegł zadyszany i powiedział że w katastrofie lotniczej prezydent umarł...   ...   ...  ...  ...  ...

I tyle ludzi... Za co? Dlaczego? Po co?

To jakieś jaja? - pomyślałam. Nadal to do mnie nie dociera. Nie znałam tych ludzi, ale fakt że tak ważni ludzie dla Polski, jak to przestawiali prezydenta,,kwiat polski", po prostu tak sobie umarł z jakiegoś tam niedociągnięcia. A z nim szereg innych ważnych ludzi... To jest straszne... Wierzyć mi się nie chce... Nie wiem dlaczego aż tak mnie to dotyka, ale właśnie takiej śmierci sobie nie życzę. Cicha, nagła i niespodziewana. Zero przemyśleń, zero nawróceń, zero!! Po prostu klik i nie żyjesz. Moja mama mówi że to jest dobra śmierć, bez cierpienia, ale uważam że fizyczne cierpienie nie jest takie ważne, jak wieczne życie z Bogiem.

Modlę się Panie za te dusze stracone
Pochłonięte przez ręce ciemności
Przez śmierć z ciała ludzkiego wyciągnięte
Za nich się Panie modlę
Byś Ty je przyjął do siebie
Dał swojej łaski życia przy Sobie
Pokochał jak swoje dzieci...
I spostrzegł ze dzieci te,
Starały się o życie doskonałe
By Polskę daleko wywieźć
By jak najlepiej dla niej
By tylko dać i ułożyć w niej piękno
Służyć wiernie i do końca
Doceń to miłościwy Panie 
Słuchając Naszej modlitwy
Daj im życie wieczne

I jeszcze pragnę dorzucić tu pytanie, które wypowiedział marszałek:
,,Co Bóg chciał nam przez to powiedzieć?"
Czy to nowa era dla Polski? Dlaczego Katyń? Najbardziej obawiam się obaw...

Niech każdy kto teraz to przeczyta niech uczci, tę katastrofę, minutą ciszy... Odda honor... Dziękuję
Mt 11:28-30
28. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którz

Offline MagdaLena

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 145
Odp: Tragedia.. 88 osoby zginęły - w tym Prezydent, a także załoga.
« Odpowiedź #18 dnia: 10 04 2010 o 20:44:46 pm »
Cóż powiedzieć wobec takiej po ludzku tragedii ... słowa są zbyt małe, by wyrazić ból, cierpienie, to, co jest w każdym z nas, co przeżywamy ...

"Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: jest czas rodzenia i czas umierania, (...) czas płaczu i czas śmiechu, (...) czas szukania i czas tracenia, (...) czas milczenia i czas mówienie, (...)"  Koh 3, 1-8

Śmierć tych ważnych w naszym kraju osób dziś, utożsamia się z odejściem Jana Pawła II pięć lat temu, też w przededniu Święta Bożego Miłosierdzia, i jak się mówi do tamtego odejścia mogliśmy się "jakoś" przygotować, a tu nadeszła śmierć nagle ... i w jednym momencie tyle osób.

Podobnie było w moim przypadku, jak już w innym dziale wspomniałam o odejściu mojego taty, nie pozwalałam mu odejść, nie godziłam się, dlaczego? Bo odszedł nagle ... po prostu wyszedł z domu i już nie wrócił ... nie było czasu na żadne pożegnania, wyjaśniania, dopowiedzenia ... nic po prostu nic ... i to tak bardzo boli, tych, którzy zostają, bo jest wyrwa, dziura, pustka (okropna) ... nikt mnie do tego nie przygotował i dostałam, jak obuchem w łeb ... ale też w tym czasie (a było to na kilka dni przed Bożym Narodzeniem, w dniu urodzin mamy), Bóg okazał nam wielką swą miłość, ogromne miłosierdzie, z którym przychodził przez swoje Słowo, innych ludzi (rodzina, sąsiadów, bliskich, znajomych), swoją obecność! Bóg jest zawsze blisko każdego z nas, przy nas! Przychodzi ze swoją miłością!

Wiem to, że żadna śmierć nie jest bezsensowna! (w naszym przypadku, było to tak naprawdę nawrócenie mojej mamy mogę to tak powiedzieć, przylgnięcie jej bardziej do Jezusa!). Ona jest nam po coś dana, tym, którzy jeszcze jesteśmy tu pielgrzymami ... po coś jeszcze jesteśmy ... od tego czasu zupełnie inaczej żyję, tzn. zmieniło się moje podejście do życia, w każdej chwili ja wychodząc z domu mogę już do niego nie wrócić, mogę się po prostu już jutro nie obudzić. Mam tak żyć, jakby ten dzień był moim ostatnim!

Wobec tego wszystkiego czego dziś nie rozumiem - JEZU, UFAM TOBIE!
Wobec pytań, które cisną się na usta - JEZU, UFAM TOBIE!
Wobec bólu, cierpienia, osamotnienia - JEZU, UFAM TOBIE!
Jeśli umrzesz zanim umrzesz, to nie umrzesz kiedy umrzesz! ks. Piotr Pawlukiewicz :-)

Offline Krzysiek

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 282
Odp: Tragedia.. 88 osoby zginęły - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #19 dnia: 11 04 2010 o 08:51:21 am »
@Sebastian:
Wybacz, ale jestem przekonany, że zrozumiałem i wypowiedź Norah, i historię o Hiobie.
Proszę Cie, nie mów mi,co rozumiem, a czego nie.

Ponadto piszesz Sebastianie, że Bóg nie mógł pomóc. To jest ograniczanie suwerenności Boga. Skąd wiesz, że nikt go nie słuchał? A może oni tam gorąco i szczerze modlili się o bezpieczne lądowanie?

Mam wrażenie, że niektórzy tu dopasowują sytuację do własnego systemu myślenia.

Ech... .

Offline Norah

  • Administrator
  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 368
  • Uśmiechnij się =)
Odp: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #20 dnia: 11 04 2010 o 10:22:36 am »
Paula, Twój sen, to niesamowite :) Ale czasem tak bywa, że człowiek ma sen rzeczywisty.
« Ostatnia zmiana: 11 04 2010 o 10:24:45 am wysłana przez Norah »
"Boże bliski, przemień zamknięte oczy
w oczy szeroko otwarte" - JPII



Nie widzą Ciebie moje oczy, - Nie słyszą Ciebie moje uszy; - A Jesteś Światłem w mej pomroczy. - A Jesteś Śpiewem w mojej duszy. :)

Offline Krzysiek

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 282
Odp: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #21 dnia: 11 04 2010 o 13:36:01 pm »
Sebastianie!

Oczywiście, że się nie gniewam. Różni nas podejście do pewnych spraw i mam nadzieję, że ta szczera rozmowa przyniesie nam obu pożytek. Dlatego też mam nadzieję, że i Ty nie pogniewasz się na mnie.

Cały czas jednak nie mogę się pogodzić z Twoimi insynuacjami. Ujmując słowo "modlitwa" w cudzysłów, sugerujesz, że ci ludzie zrobili coś nie tak, jak trzeba. Modlili się niewłaściwie.

"Boga nie można traktować jak zabawki dla swoich potrzeb. Jesteś mi potrzebny teraz Panie, bo samolot się pali. Zgasiłeś go Panie, o dziękuję. A teraz możesz odejść, wracam do sejmu, nie potrzebuję Cię. Jak będę ponownie w kłopotach, to Ciebie zawołam."

To jest okropna insynuacja, Sebastianie. Nie znałeś zapewne żadnej z ofiar, a wrzucasz ich wszystkich do jednego worka.
To, że kogoś spotyka tragedia, nie znaczy, że nie jest prawdziwie wierzący, chodzący z Jezusem, czy jak jeszcze by tego nie nazwać. Receptą na podejmowanie zawsze słusznych wyborów nie jest kolejne nawrócenie, tym razem już to prawdziwe. Aż do następnego razu, gdy znowu spotka nas coś złego.
 
Chrześcijanom również przydarzają się cierpienia. I to nie tylko takim, których ujmujesz w cudzysłów, w odróżnieniu od PRAWDZIWYCH, o których piszesz wielkimi literami.

Pozdrawiam!
Krzysiek

Offline czwarta

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 119
Odp: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #22 dnia: 11 04 2010 o 13:52:50 pm »
Guziki
[ Pamięci kapitana
Edwarda Herberta ]


Tylko guziki nieugięte
przetrwały śmierć świadkowie zbrodni
z głębin wychodzą na powierzchnię
jedyny pomnik na ich grobie

są aby świadczyć Bóg policzy
i ulituje się nad nimi
lecz jak zmartwychstać mają ciałem
kiedy są lepką cząstką ziemi

przeleciał ptak przepływa obłok
upada liść kiełkuje ślaz
i cisza jest na wysokościach
i dymi mgłą katyński las

tylko guziki nieugięte
potężny głos zamilkłych chórów
tylko guziki nieugięte
guziki z płaszczy i mundurów

Zbigniew Herbert

Offline mysza

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #23 dnia: 11 04 2010 o 17:09:31 pm »
Wiersz Herberta  przejmujący jak obecny czas. Żałoba smutek ale wiemy że po WielkimPiątku przychodzi Wielkanoc, i to nas trzyma przy życiu. A co możemy sami dla siebie zrobić w tej sytuacji?(oprócz szczerych modlitw za ofiary żyjące i nieżyjące wśród nas) to być delikatni, nie raniący, tolerancyjni, przepraszający, wrazliwi i unikać wszystkiego co ma choćby pozór zła, bo wszyscy  teraz jako Naród Polski przechodzimy oczyszczenie a to boli i jesteśmy wyjątkowo podatni na zranienia.

Offline Krzysiek

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 282
Odp: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #24 dnia: 11 04 2010 o 17:26:10 pm »
Amen, Mysza!

Offline Krzysiek

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 282
Odp: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #25 dnia: 11 04 2010 o 17:54:00 pm »
Dzięki, Sebastianie!

W ogólnym wymiarze zgadzam się z Tobą. Człowiek sam jest najczęściej przyczyną swoich kłopotów.
Jednak nie mnie oceniać, kto i w jakim stopniu za co odpowiada.
Jestem pełen podziwu dla Twojej postawy! Dzięki za szczerość. Naprawdę ją doceniam.
Cieszę się, że udaje nam się dyskutować, nie tracąc z oczu najważniejszego: że pomimo różnic jesteśmy braćmi i siostrami.

Pozdrawiam!
Krzysiek


Offline mysza

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #26 dnia: 11 04 2010 o 18:05:50 pm »
gratulacje! bo kto się teraz chce przyznać do błędu? Nawet jak  coś popieprzy czarnym albo gorzej chili to zwala na innych że sa obrażalscy albo niekumaci, no nie? dzięki za te niepopularną postawę!
« Ostatnia zmiana: 11 04 2010 o 18:09:09 pm wysłana przez mysza »

Offline mysza

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #27 dnia: 11 04 2010 o 18:13:23 pm »
bez względu na okoliczności radość w sercu? to ty chyba już anioł jesteś?!

Offline Krzysiek

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 282
Odp: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #28 dnia: 11 04 2010 o 18:38:57 pm »
Byłem dzisiaj na nabożeństwie w Kościele Jezusowym w Cieszynie i słyszałem bardzo dobre kazanie, którego tematem przewodnim była "radość pomimo".
Tekstem kazalnym przewidzianym w K E-A na dziś był 1P 1,3-8. Pozwólcie, że zacytuję jeden z wersetów, który koresponduje z sytuacją, w jakiej się znaleźliśmy:

Weselcie się z tego [zbawiennej ofiary Chrystusa], mimo iż teraz na krótko, gdy trzeba, zasmuceni bywacie różnorodnymi doświadczeniami.
1P 1,6

Smutek i poczucie straty, czy zagubienie są naturalną reakcją na tragedię. Żałoba jest po to, by opłakać stratę. W całym tym smutku możemy jednak uchwycić się perspektywy, która sprawia, że nasze życie nie jest  tragiczne: życia wiecznego wyjednanego za sprawą krzyżowej ofiary naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Możemy również pamiętać o tym, że nie jesteśmy sami, że Bóg jest z nami w dramatycznych chwilach, nawet jeżeli tego nie potrafimy zrozumieć. Sądzę, że dlatego właśnie możliwa jest radość nawet w obliczu tragedii. Nie "radość z", a "radość pomimo".

Pozdrawiam!
Krzysiek
 

Offline mysza

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Tragedia.. 96 osob zginęło - w tym Prezydent.
« Odpowiedź #29 dnia: 11 04 2010 o 18:44:06 pm »
nawet Jezus w niektórych okolicznosciach sie wkurzał czy to na swoich uczniow czy faryzeuszy i chyba trudno jako czlowiek miec wtedy usmiech w sercu, rozumiem jednak ze nie o takiego kalibru okolicznosciach myslałeś? ale i tak wysoka poprzeczke sobie stawiasz!