Autor Wątek: Słowa pocieszenia  (Przeczytany 5784 razy)

welonka

  • Gość
Słowa pocieszenia
« dnia: 19 01 2010 o 23:21:48 pm »
ZApraszam do napisania kilku słów,które pocieszą duszę i utwierdzą w fakcie,że zawsze można na kogos liczyc i nigdy nie jest się samemu,ze zawsze ktos się o nas troszczy i kocha nas miłościa umiłowaną.Tym kims jest Bóg :)
to są moje ulubione słowa.Kiedy jest mi ciężko albo coś mi w życiu nie idzie to własnie te słowa dodają mi siły i otuchy:)

Z poematu Margaret Powers: Slady na Piasku.
"Pewien czlowiek mial w nocy sen.Snil,ze spaceruje wzdlóz plazy z Panem Jezusem.Na niebosklonie ukazywaly sie sceny z jego zycia.Przy kazdej z nich mógl dojrzec dwie pary sladów na piasku.Jedna nalezala do niego,a druga do Pana Jezusa.Wielokrotnie jednak wzdluz sciezki swojego zycia widzial tylko jedne slady.Zauwazyl,ze to bylo w najtrudniejszych i najsmutniejszych okresach jego zycia.Poruszony tym do glebi zapytal Jezusa:
-Panie objecales ,ze gdy zdecyduje sie kroczyc z Toba,pojdziesz ze mna do konca.Tymczasem,podczas najdtrudniejszych dni zycia na piasku widze tylko jedne slady.Dlaczego opusciles mnie,kiedy najbardziej potrzebowalem Twojej obecnosci?
Pan Jezus odpowiedzial:
-Moje drogie dziecko,kocham cie i nigdy bym cie nie opuscil.W okresach prób i samotnosci,gdy na piasku widzisz tylko jedne slady,mialem cie na swoich rekach.."

AdamS

  • Gość
Odp: Słowa pocieszenia
« Odpowiedź #1 dnia: 20 01 2010 o 14:29:18 pm »
Nie przykładam wagi do snów (choć w moim przypadku są one bardzo obrazowe) :) i nie sięgam po żadne senniki. Niektóre ze snów niosą jednak pewne przesłanie (co przecież utrwalone zostało na kartach Biblii). Oczywiście to przesłanie trzeba odczytywać z wiarą, aby stało się czytelne. Powiem więc o śnie, który kilkakrotnie mi się powtarzał. Byłem pogrążony w mroku, z którego raz po raz wylatywała ogromna, krwiożercza ćma. Nie miałem żadnych szans - gdy się zbliżała mogłem uczynić tylko znak krzyża. I tu stawał się cud - za każdym razem uciekała z głośnym furkotem. Odczytałem, że ćma jest pokusą, zaś znak krzyża - spontaniczną modlitwą i zawierzeniem... Nigdy nie jesteś sama, nawet w mroku, gdy wszyscy Cię opuszczą...

kisasa

  • Gość
Odp: Słowa pocieszenia
« Odpowiedź #2 dnia: 20 01 2010 o 20:07:51 pm »
"To jest tak pięknie doświadczać Jezusa Żywego. Teraz wiem co to znaczy. To żaden slogan. Po prostu wiem, że Jezus żyje i chwała za to Panu, bo to jest piękne. Bo jeśli jesteś w wierze, to jesteś naprawdę w miłości. A jeśli te dwie rzeczy dodasz, to jesteś w życiu. Wiecie jakie to jest piękne jak jesteś w życiu, jesteś w wierze, jesteś  tak pięknym, umiłowanym dzieckiem Boga. Możesz głosić Słowo Boże, czy zdajecie sobie z tego sprawę? Ja zdaję sobie z tego sprawę i chwalę Ciebie Panie za to wszystko. Alleluja !"

to słowa kończące świadectwo mojego kolegi Bartka. Są tak niesamowite w swej niesamowitości, tak piękne w swej piękności i tak uderzające, że zawsze dodają mi otuchy, bo potwierdzają działalność Boga w życiu!

Offline MagdaLena

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 151
Odp: Słowa pocieszenia
« Odpowiedź #3 dnia: 21 01 2010 o 23:25:38 pm »
To opowiadanie o śladach na piasku akurat ja znam z opowiadań Bruno Ferrero  :)

mi często pomagają te słowa:

po burzy - wychodzi słońce, po nocy - wstaje nowy dzień, po łzach - przychodzi radość!!!   :)  :)  :)
Jeśli umrzesz zanim umrzesz, to nie umrzesz kiedy umrzesz! ks. Piotr Pawlukiewicz :-)