Powiem może tak...Ciężko jest mi się odnaleźć w dzisiejszym świecie, wszędzie jest pokazywana przemoc, okrucieństwo i taka bezwzględność. Wiecznie gnębiony i wykorzystywany w pracy czy też przez dobrych kolegów wypiąłem się na wszystko i zamknąłem w sobie. W końcu wszystko było beznadziejne i bez sensu. Na szczęście znalazłem ludzi, którzy szukają czegoś więcej w życiu, podzielają moja pasje i obchodzi ich moje zdanie. Przez przypadek natrafiłem na portal stworzenie.pl, kiedy z siostrą buszowaliśmy po internecie. To właśnie tam jedna życzliwa osoba powiedziała mi, że być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi, zanim poznasz tego dobrego, żebyś mógł go rozpoznać, kiedy on się w końcu pojawi. Dało mi to wiele do myślenia i pozwoliło odnaleźć prawdziwych przyjaciół i sens życia. Przyznaje to mimo, że jestem sceptykiem.