Pojawiły się pytania na priv, więc jeszcze raz pragnę wszystkim wyjaśnić całą sytuację: ten zalew postów po angielsku to był spamer z ordynarnymi reklamami. Zbyszek go usunął z listy użytkowników, ustawiając profil Norah i mój w pozycji "admin", byśmy mogli na bieżąco czuwać nad forum, bo od czasu do czasu takie ataki się zdarzają. Właśnie o to mi chodziło, kiedy pisałem, że nasze forum "dryfuje" - nie było osoby, która na bieżąco mogłaby nad tym zapanować.
Osobiście przywrócenie mnie do funkcji admina traktuję czysto technicznie i tymczasowo - jeśli wyłoni się inna propozycja to jestem gotów ustąpić. Z radością zauważyłem, że wraz ze mną Zbyszek powołał do administrowania Norah, która jest z nami od samego początku jako moderator, pełniąc tę funkcję w sposób obiektywny i dyskretny (dlatego sam wcześniej proponowałem Norah na adminkę).