Autor Wątek: Dwa światy  (Przeczytany 577 razy)

AdamS

  • Gość
Dwa światy
« dnia: 14 09 2010 o 07:52:51 am »
Wszoraj TVP emitowała ciakawą sztukę teatralną pt. "Letni dzień". Było to studium dwóch skrajnych światów: CZŁOWIEKA SUKCESU, który wszystko w życiu wygrał, lecz niczym nie potrafi się cieszyć i NIEUDACZNIKA, który wciąż ma wiele marzeń, ale żadnego nie potrafi zrealizować, bo "za bardzo chce" i to CHCENIE go obezwładnia.

Dwa przeciwstawne bieguny, a jednak coś je ze sobą łączy - jakas wspólna oś, wokół której wirują ich światy - jest to ograniczanie dążeń do celów materialnych, doraźnych, skupionych na swojej osobie. Obydwaj też spotykają się w zamiarze popełnienia samobójstwa - jeden z poczucia pustki, drugi - z bezsilności. Obaj z powodu niemożności spełnienia się.

Jeden nie widzi sensu i nadziei (bo wszystko już osiągnął), drugi nie znajduje energii i śmiałości (bo choć wciąż ma w sobie pragnienia, to czuje się wyzuty z wiary w ich spełnienie)... Chyba każdy z nas miewa chwile, że raz traci sens i nadzieję, innym razem - siły i wiarę. Obydwa te bieguny można więc znaleźć w każdym człowieku. W jednej i drugiej sytuacji trzeba mieć jednak świadomość, że planeta wiruje nie tylko wokół własnej osi, ale że jest jeszcze ruch obiegający Słońce...

Offline hana

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 163
Odp: Dwa światy
« Odpowiedź #1 dnia: 14 09 2010 o 14:26:54 pm »
Niestety, nie oglądałam tej sztuki, ale na podstawie tego co piszesz Adamie, pierwsza myśl, jaka mi przyszła do głowy to taka, że jej bohaterowie obaj (jak my wszyscy) potrzebują JEZUSA!!!
Bez postawienia go na pierwszym miejscu nie mamy ani żadnej wartości (w oczach Boga) ani żadnej mocy (żeby cokolwiek zmienić w swoim życiu)
Przypomniał mi się w tym miejscu taki ciekawy układ... "zero-jedynkowy" (autorstwa twórcy PDŻ)
                    1000000 czy 000000,1 ??
te same cyfry - a jaka różnica w wartości ?!

Pytanie do wszystkich:
Wstawiając JEZUSA w miejsce jedynki, na jakiej umieścisz Go pozycji w swoim życiu?
Słowo Twoje jest pochodnią nogom moim...Ps.119,105

AdamS

  • Gość
Odp: Dwa światy
« Odpowiedź #2 dnia: 14 09 2010 o 16:37:05 pm »
                    1000000 czy 000000,1 ??
te same cyfry - a jaka różnica w wartości ?! Pytanie do wszystkich: Wstawiając JEZUSA w miejsce jedynki, na jakiej umieścisz Go pozycji w swoim życiu?

To bardzo obrazowy przykład. Przyznam, że osobiście dał mi wiele do myślenia. Dziękuję Ci Haniu.

Offline cyprys

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 355
  • A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź!
Odp: Dwa światy
« Odpowiedź #3 dnia: 15 09 2010 o 12:54:57 pm »
Cytat: AdamS
... Chyba każdy z nas miewa chwile, że raz traci sens i nadzieję, innym razem - siły i wiarę. Obydwa te bieguny można więc znaleźć w każdym człowieku. W jednej i drugiej sytuacji trzeba mieć jednak świadomość, że planeta wiruje nie tylko wokół własnej osi, ale że jest jeszcze ruch obiegający Słońce...
                                                                                            Każdy człowiek ma w sobie pragnienie Boga, choć nie każdy to sobie uświadamia.  Część-niektórzy nawet, twierdzą że życie zależy od tego jak je sobie ułożą. Przyjmują fakt że cały otaczający świat funkcjonuje siłą natury, że ich ciało działa tak a nie inaczej, bo musi. Otóż nie, to Bóg podtrzymuje całe życie. Od niego zależy nasz każdy oddech.

Piszesz „każdy”, czy to oznacza że  wierzący też?                                                                                                      Każdy kto zaufał Bogu i uwierzył i ciągle wierzy Jezusowi Chrystusowi, ma cel i nadzieję. Źle jest kiedy człowiek wierzący traci wiarę. Gdy nie jest pewny i dopuszcza do siebie wątpliwości.
O ludziach takiego charakteru pisze apostoł Jakub, zapraszam do lektury Słowa Bożego.

Człowiek odrodzony z wody i z Ducha, jest już człowiekiem nie z tej ziemi. W duchu został przeniesiony do Bożego Królestwa. Tak naucza Biblia, czy wierzysz w to?
Nasz duch już ( mam na myśli człowieka nowo narodzonego) został zbawiony, lecz pozostaje tylko i aż dusza i ciało. Z czym mamy wciąż problem, to dusza i ciało nie widzi sensu o którym piszesz.

Na tym polega właśnie nawrócenie czyli inaczej, zmiana myślenia. Gdyż żyjemy w Duchu.
bw:     Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe.
bg:    Albowiem, którzy są według ciała, o tem myślą, co jest cielesnego; ale którzy są według Ducha, myślą o tem, co jest duchowego.
bt:    Ci bowiem, którzy żyją według ciała, dążą do tego, czego chce ciało; ci zaś, którzy żyją według Ducha - do tego, czego chce Duch.

[ Rz 8,5 ]
Polecam cały ten rozdział.
ORAZ
bw:    gdyż w wierze, a nie w oglądaniu pielgrzymujemy.
bg:    (Bo przez wiarę chodzimy, a nie przez widzenie).
bt:    Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy.
[ 2 Kor 5,7 ]
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka.

AdamS

  • Gość
Odp: Dwa światy
« Odpowiedź #4 dnia: 15 09 2010 o 13:08:14 pm »
Źle jest kiedy człowiek wierzący traci wiarę. Gdy nie jest pewny i dopuszcza do siebie wątpliwości.

Przyznam, że bliźsi mi są jednak ci ludzie, którzy miewają wątpliwości. Tych którzy ich nie mają nieco się obawiam.

Offline cyprys

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 355
  • A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź!
Odp: Dwa światy
« Odpowiedź #5 dnia: 15 09 2010 o 17:25:57 pm »

Cytat: AdamS
Przyznam, że bliźsi mi są jednak ci ludzie, którzy miewają wątpliwości. Tych którzy ich nie mają nieco się obawiam.

Ja natomiast przyznaję że,  bliżsi dla mnie są ludzie ze stabilnym poglądem. Z mocnym kręgosłupem. Tacy ludzie budują i zachęcają mnie do kroczenia do przodu.
Pyszałków i ja się obawiam.

Natomiast  tych co mają wątpliwości pragnę wspierać i zachęcać.
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka.