Autor Wątek: Dawid Wilkerson  (Przeczytany 791 razy)

Offline AdamS

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 585
  • Bieszczady
    • Bieszczady
Dawid Wilkerson
« dnia: 29 04 2011 o 11:59:28 am »
Dawid Wilkerson właśnie zginął w wypadku samochodowym: http://info.wiara.pl/doc/847514.Zginal-legendarny-ewangelizator-David-Wilkerson  Osoba tego pastora jest mi szczególnie bliska. To od niego nauczyłem się dostrzegać w życiu działanie Ducha Świętego - choć dzieliły nas wyznania (on był, z tego co pamiętam, zielonoświątkowcem) i temperamenty (był to człowiek o żywiołowym usposobieniu), czułem jakieś duchowe pokrewieństwo - gdy przemawiał (byłem na spotkaniu z nim w Katowicach) i gdy działał (świadectwo utrwalone w książce "Nicky Cruz opowiada" oraz w filmie "Krzyż i sztylet")...

Offline baran katolicki

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 930
Odp: Dawid Wilkerson
« Odpowiedź #1 dnia: 29 04 2011 o 15:25:03 pm »
"Cierpienie to nieopisany ból i udręczenie" albo "cierpienie to ból nie do zniesienia".Są to słowa Dawida,które pokazują mi prawdę o tym człowieku.Ufam,że już dzisiaj jest on wolny od jakiegokolwiek cierpienia.                  janusz f.

Offline Norah

  • Administrator
  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 369
  • Uśmiechnij się =)
Odp: Dawid Wilkerson
« Odpowiedź #2 dnia: 3 05 2011 o 21:14:54 pm »
Ja muszę przyznać, że nie słyszałam o nim.. Z chęcią posłucham, poczytam czy pooglądam. Widocznie to co miał zrobić tutaj, już zrobił.
"Boże bliski, przemień zamknięte oczy
w oczy szeroko otwarte" - JPII



Nie widzą Ciebie moje oczy, - Nie słyszą Ciebie moje uszy; - A Jesteś Światłem w mej pomroczy. - A Jesteś Śpiewem w mojej duszy. :)

Offline czwarta

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 119
Odp: Dawid Wilkerson
« Odpowiedź #3 dnia: 5 05 2011 o 08:28:59 am »
Jedne z ostatnich refleksji Wilkersona

OBECNY OBŁĘD

Jestem zszokowany obecnym obłędem świata. Szefowie rządów są pod uzasadnionym zaślepieniem od Boga. Nie można wyjaśnić takiego zaślepienia tylu przywódców i polityków. Oni chodzą po omacku, jakby ślepy prowadził ślepego.

Wydaje się, że odrzucono wszelkie ograniczenia, a obłęd moralny zatwardził
serca tłumów.

Widząc ten obłęd, cieszę się tym bardziej, że Jezus Chrystus ożywił tych z nas, którzy byliśmy umarli w upadkach i grzechach. Raduję się, że ci, którzy kiedyś chodzili według zwyczajów tego świata – którzy byli pod panowaniem ducha ciemności i mocy, która teraz działa w synach opornych, umarłych w grzechach, którzy kiedyś spełniali zachcianki ciała i umysłu – teraz powstali z martwych, ożywieni przez Ducha – i siedzą w okręgach
niebiańskich z Jezusem Chrystusem.

Dzisiaj, jeżeli smucisz się z powodu obecnego obłędu, oddaj Bogu chwałę,
że ty zostałeś z tego wszystkiego zbawiony.  Niech Bóg będzie uwielbiony!

KOTWICA W CZASIE BURZY
„Mamy nadzieję i jej to trzymamy się jako kotwicy duszy, pewnej i mocnej,
sięgającej aż poza zasłonę” (Hebr. 6:19).

Kotwica, o której tu mowa, to nadzieja. Nie nadzieja z tego grzesznego świata, ale nadzieja oparta na przysiędze Boga, że nas zachowa, będzie błogosławił i prowadził tych,
 którzy Mu zaufają.

Jedynie ta nadzieja jest naszą kotwicą w sztormach spadających na ziemię w
obecnym czasie. Autor Listu do Hebrajczyków napomina, „Abyście się nie stali ociężałymi, ale byli naśladowcami tych, którzy przez wiarę i cierpliwość dziedziczą obietnice” (6:12).

Bóg złożył przysięgę „dziedzicom obietnicy”, czyli tym, którzy są w Chrystusie. Przysiągł po to, by zakończyć wszelkie zmagania – wszelkie wątpliwości, abyśmy „....mieli mocną zachętę do pochwycenia leżącej przed nami nadziei” (6:18).

Oto nasza nadzieja: BÓG PRZYSIĄGŁ WYPEŁNIĆ WSZYSTKIE SWOJE OBIETNICE, A
NIEMOŻLIWE JEST, BY BÓG KŁAMAŁ.

On dotrzymał słowa danego Abrahamowi – On też dotrzyma słowa tobie,
jeżeli Mu zaufasz. W obecnych czasach potrzebujemy mocnego pocieszenia.

Kiedy wszystko już zostanie powiedziane i wykonane – wszystkie kazania o
nadziei zostaną wygłoszone – sprowadzi się to do: Czy chcemy oddać się w
Jego ręce – odpocząć w Jego Słowie – i stać niezachwianie w miłości
Bożej, zupełnie przekonani, że Jego obietnice dla nas będą wypełnione?

Ten rodzaj wiary możecie wziąć z sobą poza zasłonę, do miejsca najświętszego!

Offline nie płacz ewka

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 108
  • Pan jest mocą swojego ludu, pieśnią moją jest Pan
Odp: Dawid Wilkerson
« Odpowiedź #4 dnia: 12 05 2011 o 21:44:27 pm »
czwartek, 12 maja 2011
PRZED SAMYM ZWYCIĘSTWEM
 Jeśli przeżywasz zamieszanie, ból i cierpienie, to może Bóg działa w twojej sprawie na Jego sposób. To jest zazwyczaj suwerenne działanie Boga, który wykonuje plan znany tylko Jemu. On działa nawet poprzez wszystkie cierpienia ludu Bożego. Za tym zamieszaniem wkrótce pojawi się cud.

Studiujcie Biblię, a zobaczycie ten sam wzór w życiu wszystkich ludzi Bożych. W jednym przypadku po drugim, kiedy Bóg zaczyna wypełniać Swoje obietnice, najpierw wydaje się, że spada na nas dach!

Pomyślcie o Danielu i tych trzech Hebrajczykach. Oni poświęcili się życiu w świętości, w oddzieleniu od świata i wszystkich jego przyjemności. Daniel prowadził życie modlitwy, ze łzami, ale co przez to uzyskał on i jego trzej przyjaciele? To próba przed zwycięstwem!

Z komory modlitwy zazwyczaj nie wychodzi się na górę zwycięstwa, ale do jaskini lwów.. Od poświęcenia się nie przechodzi się do samych błogosławieństw – raczej do pieca ognistego. Ci mężowie nie bali się bólu i cierpień, bo wiedzieli, że na końcu zawsze zwycięża Bóg. Przez jaskinię lwów i rozpalony piec do doskonałej woli Bożej!

Pomyślcie o Eliaszu. Bóg dał mu wspaniałą obietnicę przebudzenia w kraju; zesłania obfitego deszczu, nowego zwycięstwa ludu Bożego i usunięcia Achaba i Jezebel. Ale popatrzcie na to zamieszanie, które się zaczęło, kiedy otrzymał tę obietnicę. Jezebel nastaje na jego życie i musiał chronić się w jaskiniach górskich. Siły zła zabijały proroków Bożych, a kraj cierpiał z powodu bezbożności i suszy. Wydawało się, że Słowo Boże jest oszustwem.

Czy możecie sobie wyobrazić, jak zakłopotany czuł się Eliasz? „Cóż to za odpowiedź na modlitwy? Zostałem z tym sam. Gdzie jest Pan? Czy Jego obietnice zawiodły?”

Ale przez cały ten czas Bóg czynił dokładnie to, co powiedział. To zamieszanie wkrótce minie i przyjdzie odpowiedź.

Chrystus zostawił swoim uczniom obietnicę, która mogła ich przeprowadzić przez całe ich zamieszanie i ból, ale oni byli zbyt pochłonięci smutkiem, by o tym pamiętać. On im powiedział, „Po moim zmartwychwstaniu wyprzedzę was do Galilei.” (Mat. 26:32).

Innymi słowy, „Nie próbujcie sami tego rozwiązać. Nie kwestionujcie czasu zamieszania. To nie wasza walka. Bóg działa! Kiedy to się skończy, Ja dalej pójdę przed wami. Wasz pasterz tam będzie”. To słowo dodaje otuchy!
 Posted by David Wilkerson 
środa, 11 maja 2011

Offline nie płacz ewka

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 108
  • Pan jest mocą swojego ludu, pieśnią moją jest Pan
Odp: Dawid Wilkerson
« Odpowiedź #5 dnia: 12 05 2011 o 21:46:35 pm »
środa, 11 maja 2011
STRZEŻENI MOCĄ BOŻĄ
 Piotr powiedział, „mocą Bożą strzeżeni jesteście przez wiarę w zbawienie, przygotowane do objawienia się w czasie ostatecznym” (1 Piotra 1:5). Ja widzę w tym proroctwo, że w dniach ostatecznych Bóg jeszcze raz objawi Swoją moc, która będzie strzec Jego lud.

Chrystus modlił się do Ojca o Swoich uczniów, „Dopóki byłem z nimi na świecie, zachowywałem w imieniu twoim tych, których mi dałeś, i strzegłem, i żaden z nich nie zginął” (Jan 17:12).

Uczniowie nie trzymali się sami z siebie woli Bożej, oni byli strzeżeni potężną mocą z zewnątrz. Oni nie mogli przeżyć zwycięsko jednego dnia bez trzymającej ich mocy Chrystusa.

Jakąż wspaniałą modlitwą Chrystus modlił się za nas: „Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego” (Jan 17:15).

W języku greckim słowo zachować jest bardzo wyraziste. Użyte w 1 Piotra 1:5 oznacza:

• Ustanowienie posterunku wojskowego
• Ochrona przez garnizon
• Zbudowanie fortecy z pełną obsadą militarną i wojskowym porządkiem
• Rozpoznanie wroga przed czasem i ochrona przed niebezpieczeństwem.

Pan jest nie tylko mocną wieżą, ale On też ustanawia posterunek militarny, dowodzony przez w pełni uzbrojoną armię. Właściwie stajemy się mocnym posterunkiem wojskowym, z armią, końmi i wozami, gotowi do walki i mamy wartę, która z daleka widzi nadchodzącego wroga.
Jezus modlił się, „Zachowaj ich od złego...” Greckie słowo zachować oznacza:


• Uchronić od efektów lub wpływów wszystkiego, co złe, grzeszne, szkodliwe, zmysłowe, złośliwe lub zepsute
• Uchronić od samego szatana i wszystkiego, co jest zepsute i martwe.

Jeżeli to wszystko połączymy razem, to wydaje się zbyt cudowne, by w to uwierzyć. Jesteśmy Bożą forpocztą wojskową, chronioną przez w pełni wyposażoną duchową armię, z niezliczonymi końmi, wozami i żołnierzami w szyku bojowym, świadomą każdego planu nieprzyjaciela – w pełni chronioną przed szatanem i jego mocą we wszechświecie. Może teraz zrozumiemy, co znaczą w Piśmie Świętym słowa, „Większy jest ten, który jest w was, niż ten, który jest na świecie” (1 Jan 4:4).
 Posted by David Wilkerson