A powiedz, gdybyś mógł cofnąć się 11lat wstecz, jak stało się to, że powstało słowo.pl ? Jak do tego doszło, jakie towarzyszyły temu okoliczności? Jak ten pomysł powstał w Twojej głowie, czy kogoś innego
Jak zaczęło się słowo.pl...
Jestem człowiekiem Słowa - to znaczy, naprawdę uważam, że Słowo Boże jest źródłem i fundamentem wiary, prowadząc człowieka do Chrystusa. Dlatego chciałem pomóc tym, którzy mają znikomy kontakt z Biblią w nieco bardziej regularnej lekturze. Kiedy zaczynałem 11 lat temu miałem chyba dwie osoby chętne, którym wysyłałem wersety. Zdarzyło się wtedy jednak, że ówczesny dziennikarz Gazety Wyborczej, Stanisław Stanuch, redagował dodatek Komputery i szukał ciekawych inicjatyw. Napisałem do niego i okazało się, że on to opublikował. Oczywiście wtedy od razu zapisało się może z 200 osób, więc nie wypadało dać ciała. Postanowiłem więc pociągnąć temat dalej.

To było w erze dial-up, więc dosyć długo codziennie łączyłem się z siecią, aby wysłać wiadomości. Dopiero nieco później udało się całość nieco zautomatyzować.
Zbyszek