Autor Wątek: ŚWIADECTWA  (Przeczytany 1802 razy)

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
« Ostatnia zmiana: 6 10 2011 o 18:41:50 pm wysłana przez rebus »

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
« Ostatnia zmiana: 6 10 2011 o 19:42:35 pm wysłana przez rebus »

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
« Ostatnia zmiana: 6 10 2011 o 20:20:59 pm wysłana przez rebus »

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: ŚWIADECTWA
« Odpowiedź #18 dnia: 10 10 2011 o 20:37:39 pm »
Nie jestem pewien, czy nie dałem tego na forum, ale ponieważ nie mogę znaleźć, to zaryzykuję.

http://oblubienica.eu/czytelnia/swiadectwa/dmitrij-bierieziuk---czytam-dusze-jak-ksiazke

chyba dałem, coś sobie przypominam, ale nie wiem gdzie. Tu są bardzo ciekawe świadectwa, każdego dnia czytam na spokojnie po jednym. Bóg potężnie działa, używa i dociera do ludzi, aby uwierzyli w Niego.

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: ŚWIADECTWA
« Odpowiedź #19 dnia: 17 10 2011 o 19:04:01 pm »
W tym świadectwie są ciekawe wnioski kogoś, kto był nauczany w kościele katolickim. I będąc gwardzistą papieskim zderzył się z rzeczywistością zakrytą dla wielu będących poza granicami enklawy papieskiej. Sam niedawno, dwa tygodnie temu przypadkowo, akurat leciał dziennik u rodziców i patrzę w ekran, pokazują papieża i księdzy klękających przed nim i całujących go w rękę. Od razu przyszły mi myśli do głowy odnośnie wersetów ze Słowa, co Bóg o tym sądzi. 

Co Bóg o tym sądzi, to ja wiem, jestem otwarty na Słowo Boże. Papież najwyrażniej o tym zapomniał. Krótko mówiąc, Bóg nie będzie z nikim dzielił chwały swojej. I ma rację, bo jej nie można podzielić, rozmienić na drobne. Chwałą Bożą można być tylko przyobleczonym i żyć dla tej chwały.

http://oblubienica.eu/czytelnia/swiadectwa/gwardzista

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: ŚWIADECTWA
« Odpowiedź #20 dnia: 23 10 2011 o 20:00:20 pm »
http://oblubienica.eu/czytelnia/swiadectwa/ian-mccormack---zawrocilem-sprzed-bram-raju


W momencie grzechu sam byłem w ciemności, w której nie było dzwięku, wiatru, światła, zupełnie martwa cisza i ciemność. To było przerażające, na dodatek drzwi pół metra ode mnie, których nie mogłem otworzyć. W sercu wiedziałem, że nikt ich nie jest w stanie otworzyć. To może tylko Pan Jezus zrobić. A ja musiałem pokutować. Te drzwi bardzo skutecznie blokowały mi dojście do Boga.

Coś, albo ktoś objął moje serce i wyssał z niego życie, jakby wypił przez rurkę wodę z niego. Tak samo, jak balonik wiotczeje po wypuszczeniu powietrza, dosłownie tak samo miałem z sercem. Wyschło na wiór. To było przerażające uczucie.Namacalnie realnie bardzo prawdziwie.  Fizycznie żyłem, ciałem, natomiast duchowo byłem całkowicie martwy. W środku byłem duchowo martwy. Straszne uczucie. Jako duch można by powiedzieć, nie żyłem w tamtej materii. Byłem jakby odłączony od Dawcy życia. Dosłownie.

Po minucie zacząłęm wołać do Boga. W tym momencie dotarła do mnie skala porównawcza tej minuty, której już nie mogłem wytrzymać w stosunku do wiecznej nicości, próżności, otchłani, w której byłem.

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: ŚWIADECTWA
« Odpowiedź #21 dnia: 24 10 2011 o 00:15:03 am »
http://oblubienica.eu/czytelnia/swiadectwa/jr-gschwend---szescdziesiat-lat-pokoju/page/1


Zostałem wyzwolony z patrzenia na zbawienie poprzez przynależność do jakiegoś kościoła. Modlę się, aby Bóg pozwolił katolikom, protestantom, poganom, Żydom poznać Jezusa Chrystusa jako swego osobistego Zbawiciela. W niebie znajdą się ci, którzy narodzili się na nowo dzięki Duchowi Świętemu i Bożemu Słowu, i ci są zapisani w księdze żywota (por. Ap. 5:10; 7:13-17; 12:11; Łuk. 10:20; Jan 3:5 i 16).

Bardzo ciekawe świadectwo, powyższy tekst, to podsumowanie tego świadectwa. Nie ważny rodzaj wyznania, narodowości, jest tylko jedna Prawda. Pan Jezus zbawia. Warto je przeczytać. Osobiście we mnie także dokonuje się podobna przemiana, najpierw była religijność, katolicyzm, potem protestancyzm, a teraz staję się Chrystusowy.

Dzisiaj o 22 godzinie w pełni oddałem życie Panu Jezusowi. W pełni świadomie. Świadome nawrócenie się. Jeszcze pozostało namaszczenie mnie Duchem Św., aby mnie na nowo narodził.

Offline AdamS

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 585
  • Bieszczady
    • Bieszczady
Odp: ŚWIADECTWA
« Odpowiedź #22 dnia: 24 10 2011 o 07:47:56 am »
Cieszę się razem z Tobą Sebastianie! Tak, jesteśmy w nieustannej drodze. Coraz bardziej odkrywam, że WIARA toi własnie DROGA, a na drodze nigdy nie widać całej pełni celu, do którego zmierzamy. Czasem może się on wyłonić zza horyzontu, ale nawet wtedy nie będzie widać wszystkiego. To uczy pokory.

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: ŚWIADECTWA
« Odpowiedź #23 dnia: 24 10 2011 o 10:43:50 am »
Cieszę się razem z Tobą Sebastianie! Tak, jesteśmy w nieustannej drodze. Coraz bardziej odkrywam, że WIARA toi własnie DROGA, a na drodze nigdy nie widać całej pełni celu, do którego zmierzamy. Czasem może się on wyłonić zza horyzontu, ale nawet wtedy nie będzie widać wszystkiego. To uczy pokory.

Teraz wiem już, że nie ma żadnego sensu wybieganie w przyszłość, bo tylko Bóg zna swój plan dla naszego życia. A dla każdego z nas ma doskonały plan. Nie warto się zmagać samemu z życiem, nie warto brać na swoje barki ciężaru tego, skoro Jezus chce to za nas robić.

Dlatego pozwólmy, aby Boża obecność była realna w naszym życiu. On naprawdę nas kocha i chce nam towarzyszyć każdego dnia. Nie zastanawiajmy się nad celem w przyszłości, nie próbujmy objąć rozumem czegoś, czego nigdy nie obejmiemy. Szkoda czasu na to, warto za to przyjść realnie do Boga i położyć się na Jego dłoniach, oprzeć się o Jego ramię i swoją wolę poddać pod Jego miłość, Jego opiekę, Jego troskę i ochronę.

On jest gotowy, zawsze był gotowy. I będzie. Kolej na nas, abyśmy się Mu zawierzyli we wszystkich dziedzinach życia.  :)

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: ŚWIADECTWA
« Odpowiedź #24 dnia: 24 10 2011 o 20:53:11 pm »
http://oblubienica.eu/czytelnia/swiadectwa/jozef-szaulinski---nasze-radosne-nawrocenie-i-uzdrowienie

ciekawe świadectwo, poruszyło mnie widzenie, jakie miała. Wynika z niego, że mówienie... ten to ma szczęście, albo...cud! są niewiarą. Bo jeśli Słowo mówi, że jest Pan z nami, że nas chroni, że wspiera i opatruje, to te słowa faktycznie mogą być i myślę, są brakiem wiary i brakiem zaufania Bogu.

Z osobistego doświadczenia przekonałem się wiele razy, że nie ma przypadków. Kiedyś zanim poszedłem za Jezusem, być może bym pomyślał... o przypadek i tyle. Teraz wiem, że Bóg ma pieczę nad wszystkim. Żywo mi stają sytuacje przed oczyma, kiedy kilka razy ktoś niewidzialny mnie uchronił przed śmiercią, albo kalectwem. Ten ktoś to Jezus. Ale wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy.

Offline AdamS

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 585
  • Bieszczady
    • Bieszczady
Odp: ŚWIADECTWA
« Odpowiedź #25 dnia: 25 10 2011 o 07:33:46 am »
ciekawe świadectwo, poruszyło mnie widzenie, jakie miała. Wynika z niego, że mówienie... ten to ma szczęście, albo...cud! są niewiarą.

Masz rację, że uznawanie fatum w postaci szczęścia lub pechu jest brakiem wiary, tak jak trzymianie kciuków czy pukanie w niemalowane... Jednak samej nazwy cud używamy już w innym znaczeniu (przynajmniej my, katolicy - być może dla innych braci ma on nieco odmienną wymowę). Cud to właśnie Boża interwencja w nasze plany i przewidywania, wbrew czysto ludzkiej logice, a czasem ze "złamaniem" zasad empirycznych.

Cudu Bóg często dokonuje za pośrednictwem człowieka - ważne tu jest, by nie skupiać się na samym czyniącym cuda, ani też na przedmiotach, któe do tego posłużyły czy efektach, jakie temu wydarzeniu towarzyszyły, ale mieć świadomość samego Źródła - to działa sam Bóg, chcąc w ten sposób nie tyle zmienić bieg historii czy prawa fizyki, co dać nam wyraźny znak. Bo cud to nic innego jak znak - wiadomość od samego Pana.
« Ostatnia zmiana: 25 10 2011 o 07:35:33 am wysłana przez AdamS »

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: ŚWIADECTWA
« Odpowiedź #26 dnia: 24 12 2011 o 20:39:30 pm »
Być może pamiętacie z Big brothera obecnie znaną celebrytkę Maję Frytkowską, znaną jako Frytka. Kiedyś miała inne imię, Agnieszka. Właśnie dostałen link o niej, o jej nawróceniu się do Jezusa.

Jest to dla mnie wspaniała wiadomość i wielkie dziękczynienie płynie z mego serca do Jezusa, bo widziałem i z telewizji i z wiadomości internetowych, jakie życie prowadziła Frytka. Bóg każdemu chce dać życie w swoim Synu, dotrze do serca najbardziej opornego i chwała Mu za to!

http://www.jjp.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=205&Itemid=303

Wszystkich nie słuchałem, Jerzego Pieniążka też ciekawe. Od siebie dodam, że mnie także wyciągnął z alkoholu, z papierosów i z narkotyków. Wielki jest Bóg. :)
« Ostatnia zmiana: 24 12 2011 o 20:48:01 pm wysłana przez rebus »

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: ŚWIADECTWA
« Odpowiedź #27 dnia: 22 01 2012 o 20:36:14 pm »