Nie mam czasu na czytanie wszystkich wiadomości, ale kiedy tylko go znajduję to jak widać zaczynam czytać wszystko od początku i udzielać się. Na nadzorowanie forum jako Administrator aż tak dużo czasu nie trzeba mieć. Łatwiej sprawdzić porządek i go wprowadzić, niż udzielić odpowiedzi - często potrzebnej dłuższej.
Prawo jakiekolwiek by nie było jest wszędzie. Januszu, proszę podaj mi gdzie nie ma prawa, zasad? Pytam o realne przykłady. Teraźniejsze.
My przyjmujemy każdych a przede wszystkim błądzących. Nigdzie nie jest napisane, np. jeśli nie jesteś w stanie łaski uświęcającej - nie wchodź na forum, wróć kiedy naprawisz co trzeba. Tego nigdzie nie ma, a wnioskuje Januszu z Twojej wypowiedzi, że to właśnie chcesz pokazać. Regulamin to zupełnie co innego. Nawet najbardziej zatwardziały grzesznik wie, że różne prawa, regulaminy wszędzie obowiązują. Nawet na takim forum czasem trzeba się liczyć z pewnymi zasadami. To stało się już naturalne. Ale to nie znaczy, że kogoś ma jakoś ograniczać a raczej pomóc w wzajemnej tolerancji przede wszystkim, ale także zapobiec przed spamowaniem. Poczekajmy aż ktoś się pojawi kto będzie na to narzekał, kto nam wytknie coś - teraz bardziej przypuszczenia snujesz Januszu. Każdy kto jest blisko Jezusa wie czemu ma służyć forum. I ci którzy chcą uzyskać pomocy, też będą umieli ją tutaj odnaleźć.
Tak samo Dekalog może być dla kogoś ograniczeniem, ale każdy kto wierzy, wie, że to jest dla naszego dobra, zbawienia.
Regulamin jest dla naszego dobra. Fakt, może ktoś się jemu sprzeciwiać, robić przeciwnie, to wtedy utrudni reszcie pracę.
To tyle co chciałam dodać.
Skupmy się na Jezusie i Miłości. Nie na tym co może komuś przeszkadzać.
Skupmy się na prowadzeniu innych do Jezusa. Nie na pokazywaniu być może "błędów nas samych". Jakim będziemy dla nich przykładem?
Jezus jest najważniejszy na tym forum i Słowo Boże. Podkreślę, że regulamin nie jest ważniejszy od Niego. Bo może ktoś jeszcze tak pomyśli. To tylko pomoc w funkcjonowaniu i w poruszaniu się tutaj. Grzesznicy to ludzie mądrzy. Nie umniejszajmy ich.
I pamiętaj Januszu, że ludzie którzy tutaj zaglądają, nie rozmawiają z regulaminem, nie wymieniają się poglądami z czymś co jest zamknięte. Rozmawiają z nami, to my im pomagamy. Więc spotykają się tutaj ze świadkami Miłości jaką jest Bóg. nie z prawem.
Nikt nie odrzuca grzeszników, zresztą to my wszyscy. Więc jak możemy od nich uciekać jak sami nimi jesteśmy? Nie możemy być potężniejsi niż Bóg, i nie widzę raczej tego na forum.
Spokoju życzę.