Tak, Zbyszku, mało jest uczciwości, bo wciąż żyjemy w mętnej wodzie, jaka pozostała po dawnym systemie (w sensie braku dekomunizacji - na podłożu społecznym, jak i w sensie nadal żywotnego w nas "homo sovieticusa" - na podłożu mentalnym).
Stąd tak wiele nieprzejrzystości w naszym społecznym i gospodarczym życiu. Ale nie lepiej jest w całej Unii, która stoi na zawiłej biurokracji. Reasumując - tam gdzie brak prostoty, zakrada się zły, aby ku własnej korzyści jeszcze bardziej wszystko pokręcić.