Zobacz na owoce reformacji i nienawiśc, która wciąż niszczy nas.
Po namyśle stwierdzam, że to nie reformacja nas dzieli. Luter słusznie wskazał na niektóre doktryny, które faktycznie nie były zgodne ze Słowem Bożym. O tym nie będę rozmawiał, bo znowu dojdzie do długiego rozstrząsania całego abecadła, a tego chcę uniknąć.
Wiesz, co nas naprawdę wszystkich dzieli? My sami, a wolimy zwalić to na Lutra i jemu podobnych. On miał odwagę sprawdzić siebie samego, czy aby na pewno chodzi w prawdzie?
W Słowie Paweł pisze o tym, aby duchowni mieli żony, jeśli nie potrafią ostać się bez kobiety. Czemu więc księdza nie mają żon, a potem dobierają się do dzieci? Pisałeś mi, abym nie rozsiewał plotek, traf chciał, że jak opusciłem forum i wszedłem na wiadomości internetowe, klikam, a tu komunikat o wyroku dla księdza na 2,5 roku więzienia za molestowanie dzieci. Nie udawajmy, to jest plaga i umiejętne wprowadzanie fałszywych doktryn przez diabła. Słowo mówi wyrażnie... mężczyzno (księdzu, pastorze), jak nie dasz rady bez kobiety, to weź sobie żonę i nie będziesz cudzołożył. A co się dzieje? Powiedz mi, naprawdę słuchasz Słowa Bożego, czy nauk Twojej instytucji?
Współczesny kościół dawno odszedł od pierwotnego. Stał się instytucją. To nie reformacja nas niszczy, my sami nawzajem wybieramy zło. Nie nauka kościołów, a czyste Słowo Boże nas tylko ocali i połączy. Czemu takim frontem stanąłem? Bo Jezus przyniósł miecz, nie pokój. Przyniósł prawdę. Nie tolerancję, którą głosi właśnie diabeł. I mówię to, co widzę.