Zanim odniosę się do Twojej propozycji o ustalenie czym jest Kościół, pozwolę sobie zaprotestować przeciwko zawężaniu Bożej mądrości wyłącznie do kart Biblii. Według mnie jest to jeden z przejawów braku ufności do Boga ŻYWEGO, który działa tam gdzie chce i kiedy chce. Nie zamykajmy Bożego Słowa w pomniku biblijnych tekstów (przy pełnym dla nich szacunku, bo one faktycznie są najwyższym źródłem inspiracji dla każdego chrześcijanina).
To jest Twoja opinia. Dobrze że piszesz o tym otwarcie.
Jednakże zobaczmy co Pismo Święte mówi o kwestii podchodzenia do Boga?
O tym jak podchodzić należy do Pism. Czy takie podejście jest zawężaniem Boga?
(1) A to są przykazania, ustawy i prawa, których Pan, wasz Bóg, nakazał was uczyć, abyście je pełnili w ziemi, do której się przeprawiacie, aby ją posiąść. (2) Abyś był przejęty czcią dla Pana, Boga twego, przestrzegając po wszystkie dni twego życia wszystkich jego ustaw i przykazań, które Ja dziś nakazuję tobie, twoim synom i wnukom, i abyś żył długo. ...(12) strzeż się, abyś nie zapomniał o Panu, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. (13) Będziesz przejęty czcią dla Pana, twojego Boga, i jemu będziesz służył, i na imię jego przysięgał. (14) Nie pójdziecie za innymi bogami, za bogami ludów, które są na około was,[ 5 Mojżeszowa 6]
ORAZ [ Jozuego 1,7 2 Królewska 21,8 2 Kronik 33,8 i wiele innych]
bw: tego, co ci dobrego powierzono, strzeż przez Ducha Świętego, który mieszka w nas.
bg: Strzeż dobrego pokładu przez Ducha Świętego, który w nas mieszka.
bt: Dobrego depozytu strzeż z pomocą Ducha Świętego, który w nas mieszka.[ 2 Tym 2,14]
Zobacz w podanych przeze mnie miejscach, jak bardzo ważne było to co podają Pisma?
[ Mt 21,42 26,54 i 56 Lu 24,27 i 45 Ja 20,9 Dz 8,35 17,11 2 Tym 3,15 2 Pio 1,20 2 Tes 2,15 ] Swoją wypowiedzią zdradzasz że reprezentujesz liberalne podejście do Pisma Świętego.
Usiłujesz zachować szacunek do Słowa Bożego (przynajmniej tak to nazywasz), a jednocześnie chcesz zachować twarz przed swoimi przywódcami duchowymi.
Proszę, wejrzyj w swoje wnętrze, czyja faktycznie nauka jest dla Ciebie ważniejsza, APOSTOLSKA? czy RZYMSKO KATOLICKA?.
Nie oczekuje odpowiedzi na powyższe pytanie.
Nie obrażaj się, gdy oceniam Twój stosunek do Biblii.

Zobacz na postawę Jezusa Chrystusa, do ówczesnych znających prawo . Czyż nie było tam mnóstwo oceniania ich czynów?
Lecz oceniał też ich słowa.
bw: Wszystko więc, cokolwiek by wam powiedzieli, czyńcie i zachowujcie, ale według uczynków ich nie postępujcie; mówią bowiem, ale nie czynią.
bg: Przetoż wszystkiego, czegokolwiek by wam rozkazali przestrzegać, przestrzegajcie i czyńcie, ale według uczynków ich nie czyńcie; albowiem oni mówią, ale nie czynią. bt: Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. [ Mt 23,3 ]
Wy zaś mówicie: Jeśliby człowiek rzekł ojcu albo matce: Korban, to znaczy: To, co się tobie ode mnie jako pomoc należy, jest darem na ofiarę, już nie pozwalacie mu nic więcej uczynić dla ojca czy matki;
tak
unieważniacie słowo Boże przez swoją naukę, którą przekazujecie dalej; i wiele tym podobnych rzeczy czynicie.
[ Mk 7,11-13 BW ]
Otwarcie tylko serca przed Bogiem nie jest wystarczające.
Bo skąd biorą się przeróżne herezje? Czy właśnie nie stąd że objawienia i to co rzekomo człowiek słyszy, nie sprawdza ze Słowem Bożym?
Ażeby odróżnić prawdę od fałszu, niezbędne jest Słowo Boże. Nie można jedynie opierać się na wewnętrznych odczuciach.