Zależy też w jakim wieku jest dziecko. Jeśli jest bardzo małe, hm.. tzn do4 lub 5 roku życia, to zacytuję:
"Przez łaskę sakramentu małżeństwa rodzice otrzymali zadanie i przywilej ewangelizowania swoich dzieci. Możliwe jak najwcześniej wprowadzać swoje dzieci w tajemnice wiary, której są dla nich pierwszymi zwiastunami. Od wczesnego dzieciństwa powinni włączać je w życie Kościoła.
"Rodzinny styl życia może rozwijać zdolność do miłości, która ma całe życie pozostanie autentycznym początkiem i podporą żywej wiary" (KKK 2225).
Na podstawie formacji i wychowania ludzkiego - łaska nie niszczy natury - owo wychowanie chrześcijańskie - dostosowane zawsze do etapów rozwoju dziecka - zawiera:
a). włączenie dzieci do życia sakramentalnego;
b). wychowanie w wierze.
Jeśli idzie o pierwszy punkt (uczestnictwo w życiu sakramentalnym), rodzice mają poważny obowiązek aktywnie współpracować w przygotowanie swych dzieci do owocnego przyjęcia źródeł łaski, jakimi są sakramenty. Nie mogą zrzucić tej odpowiedzialności na szkołę ani na osoby trzecie. A konkretnie, powinni postarać się, aby ich dzieci bez zwłoki przyjęły łaskę chrztu.
Gdy nadejdzie odpowiedni moment, "zazwyczaj rodzicom chrześcijańskim przystoi zwrócić się o inicjację swych dzieci w życiu sakramentalnym (...), przygotowując je do owocnego przyjęcia sakramentów bierzmowania i Eucharystii". To samo należy powiedzieć w związku z sakramentem pojednania. I tak, pomagając liczyć na specyficzną łaskę sakramentu, rodzice przygotowują swe dzieci do prowadzenia niezachwianego życia chrześcijańskiego.
Ciężko jednak udzielić odpowiedzi nie znając np. wieku dziecka. Bo jeśli od najmłodszych lat, dziecko jest prowadzone do Kościoła, jest uczone modlitwy - nie powinno być problemu z kontynuowaniem tego. Jeśli jednak z pewnych względów po paru latach rodzice chcą wpłynąć na życie duchowe dziecka, trzeba liczyć się z tym - że dziecko starsze ma swoją wolną wolę. Wcześniej też miało, ale wtedy bardziej potrzebowało naszej opieki, naszej ingerencji w życie.
Czyli podsumowując i krótko odpowiadając na pytania:
Rodzice są uprawnieni do wymuszania na dzieciach małych uczestnictwa we mszy etc. Wtedy jesteśmy najbardziej potrzebni im, i te lata są decydujące na dalszy rozwój duchowy.