Autor Wątek: PORADA DOBREGO ŻYCIA  (Przeczytany 848 razy)

Offline hana

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 163
Odp: PORADA DOBREGO ŻYCIA
« Odpowiedź #15 dnia: 29 09 2011 o 23:59:11 pm »

Dzisiaj poczułem ogromną bezsilność wobec syna, któy kolejny raz powiedział mi "nie" - wiem, że jest wrażliwym chłopakiem, ale czasem pojawia się u niego straszny upór. I własnie dzisiaj przeczytałem w swojej skrzynce te słowa Ewangelii, które dały mi siłę, by chwycić za pług nie patrząc za siebie - czyli nie zważać na te doraźne sytuacje, jakie zdają się świadczyć o moich wychowawczych niepowodzeniach. Iść do przodu z ufnością i starać się jak najprościej trzymać swój pług - to dla mnie przesłanie na dzisiaj...

Adamie, czy zgodzisz się ze mną, że w życiu chrześcijanina nie ma przypadków?
Czy wierzysz, że to Bóg sprawił, że te słowa otrzymałeś na swoją skrzynkę właśnie dzisiaj?
On wiedział, że DZISIAJ będą Ci potrzebne. Być może wczoraj nie dostrzegłbyś w nich nic szczególnego?

...aby podczas prowadzonej "orki" nie patrzeć na przerzucaną skibę, lecz zawierzyć to Bogu.

ale mi to bylo potrzebne!

przypomniałam przy okazji sobie  Bogdana Olechnowicza naukę w słowach mniej więcej: " nie ważne czy życie nam wychodzi czy nie, ważne aby wszystko zawierzac Bogu i wszystko czynic na Jego chwałę"


Czwarta, cieszą mnie Twoje słowa, i dziękuję Ci, że zaakcentowałaś to, co Adam napisał o tej skibie. Mnie również jest to potrzebne w moich obecnych działaniach.

Pozdrawiam serdecznie

ps. warto słuchać dobrych kazań :))
Słowo Twoje jest pochodnią nogom moim...Ps.119,105