Autor Wątek: Nauczania, kazania, wykłady - posłuchaj  (Przeczytany 4117 razy)

Offline Natanael

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 130
Nauczania, kazania, wykłady - posłuchaj
« dnia: 24 03 2011 o 09:17:29 am »
.

Nauczania, kazania, wykłady
____________________________

Pismo Święte nawołuje do nawrócenia, ujawnia gdzie każdy z nas jest dzisiaj i wskazuje drogę.
Ta księga objawia Zbawiciela, Pana - Jezusa Chrystusa. Mówi o tym co Syn Boży zrobił dla ciebie, dla mnie, dla ludzi którzy nas otaczają. Wskazuje jak ten cenny dar przyjąć i przekazać.
Boże obietnice są aktualne. Bóg ten sam wczoraj i dziś objawia swoje słowo, ratuje i prowadzi tych którzy go szczerze szukają i wzywają, słuchających i działających wg. Jego słowa.

Ef 5:10 "Dochodźcie tego, co jest miłe Panu."

2P 1:2 "Łaska i pokój niech się wam rozmnożą przez poznanie Boga i Pana naszego, Jezusa Chrystusa."

"Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych." (zob. Mt 4:4)

"Lud mój ginie, gdyż brak mu poznania;" (zob.Oz 4:6)

2Tm 3:16-17 "Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany."

1Tes 4:3-5 "Taka jest bowiem wola Boża: uświęcenie wasze, żebyście się powstrzymywali od wszeteczeństwa,(4) aby każdy z was umiał utrzymać swe ciało w czystości i w poszanowaniu,(5) nie z namiętności żądzy, jak poganie, którzy nie znają Boga"

Dz 17:30 "Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy,
teraz jednak wzywa wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali "

Ef 5:10 "Dochodźcie tego, co jest miłe Panu."
~~~~~~~

Pomnożenie przez podzielenie


Dzielmy się tym co najważniejsze aby mnożyć to co najcenniejsze


- tedeus Dobre dzieje
~~~~~~~


Zapraszam do korzystania i umieszczania nauczań zgodnych ze słowami zapisanymi w Biblii

__________________________________________________

Nauczania, kazania, wykłady - włącz odtwarzanie
__________________________________________________


1} http://gornaizba.pl/index.php

2} http://www.kbwch.kalisz.pl/index.php?id=lista&tx_ttnews
(- otwórz => Nauczanie)

3} http://www.wieczernik.pl
(- otwórz => Audio => Nauczania)

4} http://www.domnaskale.pl/

5} http://www.spichlerz.org/pl/content,57.html
(Głoszenia)

6} M.in. na temat modlitwy
http://video.google.com/videoplay?docid=-1161965765654451198#

http://www.pkpe.info/naboestwo-niedzielnepastor-andrzej-ndzusiak-.html

7) Wykłady Derek Prince
http://derekprince.com.pl/index.htm

- można tu odsłuchać wykłady na wybrane tematy
polecam np.:
przyjmijcie Ducha Świętego
prawdziwy i fałszywy kościół
biblijny obraz kościoła
prawdziwy i fałszywy Chrystus
wiara a uczynki
niewidzialne przeszkody w uzdrowieniu
zanurzenie w wodzie
zanurzenie w Duchu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~

- kilka tematów dostępnych na YouTube:

a} Dary Ducha Świętego
http://www.youtube.com/watch?v=DVGiuG7k7TI&feature=PlayList&p=10C907E05108C77C&index=0&playnext=1

b} Jak odróżnić fałszywy i prawdziwy kościół ?
http://www.youtube.com/watch?v=H77oOfj8SnM&feature=PlayList&p=F02C4EE86AF0CE66&index=0&playnext=1

c} Uwolnienie od przekleństwa
http://www.youtube.com/watch?v=M365KPgfveQ&feature=PlayList&p=D99B737DD1D76706&index=0&playnext=1

d} Wrogowie z którymi walczymy

Struktura
http://www.youtube.com/watch?v=KO-fc-dD4wE&feature=PlayList&p=6E4E3E1436C3100D&index=0&playnext=1

Natura czarów
http://www.youtube.com/watch?v=wJKlLlDZUWw&feature=&p=4063B6F17C3A1A18&index=0&playnext=1

e} Wykładanie języków i prorokowanie
http://www.youtube.com/watch?v=AmzTLeIDjyw&feature=PlayList&p=E409EB6F9EBE9109&index=0&playnext=1

f} Wszystko co chciałbyś wiedzieć o demonach
http://www.youtube.com/watch?v=fbqsniTmELI&feature=PlayList&p=0F350E4EB3F6F468&index=0&playnext=1

g} Koniec czasów
http://www.youtube.com/watch?v=dnD3krqpdwk&feature=PlayList&p=FE17C70BDCA85B2E&index=0&playnext=1

h} Światło czasów ostatecznych
http://www.youtube.com/watch?v=SxgdE6XJSvc&feature=PlayList&p=C20EB2DFF5BC01DF&index=0&playnext=1

i} Miejsce Izraela w Bożym planie
http://www.youtube.com/watch?v=BcnCk_MiauY&feature=PlayList&p=AAA9ED5E110283B0&index=0&playnext=1


j} Derek Prince strona w języku angielskim
http://www.derekprince.org/site/PageServer?pagename=mainpage
~~~~~~~~~~~~

8) Paul Washer
=> Ewangelia
http://illbehonest.com/polish/ewangelia

=> O ewangelii i nawróceniu
http://illbehonest.com/polish/
~~~~~~~~~~~~
« Ostatnia zmiana: 13 02 2012 o 17:11:39 pm wysłana przez Natanael »
Steruj tak aby trafić do Dobrego portu

Offline Natanael

  • Pasjonat
  • ****
  • Wiadomości: 130
Odp: Nauczania, kazania, wykłady - posłuchaj
« Odpowiedź #1 dnia: 24 03 2011 o 09:19:57 am »
~~~~~~~


Wiara Bogu prowadzi tam gdzie nie prowadzi niewiara


- tedeus Dobre dzieje
~~~~~~~


=> Filmy i historie z dobrym przesłaniem
http://koinonia.slowo.pl/index.php/topic,89.0.html

=> "Musicie się na nowo narodzić" (...J 3:7)
http://koinonia.slowo.pl/index.php/topic,236.135.html

=> Wierzcie ewangelii
http://chfpn.pl/forum/?p=4&id_topic=156
« Ostatnia zmiana: 13 02 2012 o 17:13:20 pm wysłana przez Natanael »
Steruj tak aby trafić do Dobrego portu

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp:Chrzest w życiu i misji Kościoła
« Odpowiedź #2 dnia: 27 08 2011 o 15:06:55 pm »
Wprowadzenie

Chrzest święty stanowi początek i fundament życia chrześcijańskiego, stąd stałe zgłębianie jego tajemnicy jest czymś nieodzownym w życiu poszczególnych chrześcijan i chrześcijańskich wspólnot. Doświadczenie pewnych braków w poznaniu i pojmowaniu sakramentu chrztu wśród ochrzczonych sprawia, że tym bardziej jaskrawą staje się potrzeba przybliżenia jego tajemnicy wiernym. Mając to na uwadze proponuję, byśmy w naszej diecezji przez najbliższe lata pochylili się nad tą tajemnicą i w świetle Objawienia dostępnego dla nas na kartach Pisma świętego oraz w nauczaniu Kościoła spojrzeli na rozumienie i przeżywanie tego sakramentu.

Założeniem proponowanego tutaj programu pracy jest nie tylko podanie pewnej ilości informacji, ale przede wszystkim wprowadzanie w tajemnicę tego sakramentu, czyli w poznanie, jakie znaczenie i oddziaływanie powinien mieć w codziennym życiu człowieka ochrzczonego.
Aby to osiągnąć, podejmiemy pracę podobną do tej, jaka była przewidziana na rok poświęcony Eucharystii. Mam nadzieję, że mając już trochę doświadczenia – zarówno tego, co było dobre, jak i tego, co nie w pełni powiodło się – będziemy lepiej pracować w małych grupach i doświadczymy owoców tej pracy. Przejawi się to w głębszym przeżywaniu tego sakramentu przez osoby już dawniej ochrzczone, jak i przez tych, którzy otrzymując chrzest jako niemowlęta czy dzieci, wzrastają z nami i obok nas, korzystając z naszej wiary. Ufam, że pogłębione przeżywanie chrztu stanie się także pociągającym świadectwem dla osób dorosłych jeszcze nieochrzczonych.

Zgłębianie tajemnicy chrztu będzie więc polegało na włączeniu nas wszystkich w czytanie i rozważanie tekstów biblijnych. Pomocą do tego będą podane materiały, wprowadzające w rozumienie wskazanych tekstów i odnoszenie ich do naszego życia, aby dokonywała się formacja, to znaczy dojrzewanie w świadomości własnej tożsamości w kontekście relacji do bliźnich.
Chrzest świętym jako sakrament wprowadza człowieka w sferę życia z Chrystusem i we wspólnotę Kościoła. Najpierw jednak trzeba nakreślić tło, które pomoże nam uprzytomnić sobie, dlaczego to wszystko jest potrzebne, dlaczego człowiek potrzebuje zbawienia, kim jest z naturalnego urodzenia, a co stało się, że człowiek potrzebuje chrztu. Chodzi tu o całą dziedzinę życia i egzystencji człowieka, którą określamy jako sytuację grzechu.
cdn.                                                  Pozdrawiam              janusz f. :)

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Nauczania, kazania, wykłady - posłuchaj
« Odpowiedź #3 dnia: 28 08 2011 o 08:11:55 am »
"Bóg nie stworzył człowieka jako grzesznego, lecz człowiek stał się takim przez nadużycie wolności, jaką został obdarzony. Trzeba więc najpierw sięgnąć do pierwotnego, oryginalnego zamysłu Boga w stosunku do człowieka, czyli do tego, jak Pan Bóg człowieka pojął i jakim go stworzył – jaka była sytuacja człowieka przed grzechem. Tylko w świetle tych prawd i wydarzeń możemy pojąć, kim jest człowiek, co w nim funkcjonuje dobrze, a co jest błądzeniem i co potrzebuje naprawy. Jednocześnie trzeba pamiętać, że dzieło odkupienia spełnione w Jezusie Chrystusie, a więc także owoce tego dzieła, nie są prostym powrotem do stanu sprzed grzechu czy odtworzeniem tego stanu, lecz są nowym stworzeniem. Aktem, w którym nam, ludziom grzesznym, zostaje dana możliwość dostępu do tego nowego stworzenia i udziału w jego skutkach, jest właśnie sakrament chrztu świętego. On otwiera czas przeżywania zbawienia w życiu konkretnego człowieka".                  cdn.                Pozdrawiam                          janusz f.

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
OdpChrzest w życiu i misji Kościoła
« Odpowiedź #4 dnia: 29 08 2011 o 01:26:00 am »
Katecheza I
STWORZENIE CZŁOWIEKA NA OBRAZ I PODOBIEŃSTWO BOŻE

1. W tej pierwszej części spojrzymy na człowieka, jak nam go objawia Słowo Boże, a więc jako stworzonego na obraz i podobieństwo Boga, oraz dalej - na to, co zaburzyło ten pierwotny stan, a więc na grzech i jego konsekwencje.

Pismo święte przedstawia dwa opowiadania o stworzeniu człowieka (Rdz 1,26-27 i Rdz 2,4b-25), które trzeba widzieć jako komplementarne, uzupełniające się. Dla pełnego odczytania orędzia wynikającego z tych opowiadań, spróbujmy się przyjrzeć pokrótce jednemu i drugiemu.

Jakkolwiek poszczególne elementy opowiadań nie muszą być historycznie sprawdzalne, tzn. nie wszystko musiało odbyć się tak, jak jest przedstawione, to jednak wyrażają one językiem obrazowym zaistnienie wydarzenia, które miało miejsce na początku historii człowieka. Przypomina nam o tym Katechizm Kościoła Katolickiego [KKK 390]. Mamy więc prawo analizować poszczególne wyrażenia (a nawet słowa) i doszukiwać się sensu, który pozwala rozumieć orędzie, jakie ten tekst przekazuje dla naszego życia. Naturalnie nie wolno nam tracić z oczu całości wydarzenia, widzianego już przez nas w odkupieńczym świetle Chrystusa.                                          cdn.                                     Pozdrawiam                       janusz f. :)

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Chrzest w życiu i misji Kościoła
« Odpowiedź #5 dnia: 30 08 2011 o 17:34:20 pm »
Pierwsze opowiadanie o stworzeniu (Rdz 1,26-31)

2. Pierwsze opowiadanie o stworzeniu człowieka znajdujemy w Księdze Rodzaju 1,26-31. Jest to fragment ukazujący szósty dzień stworzenia, który znajduje swój punkt kulminacyjny w opisie stworzenia człowieka. Wówczas to Bóg rzekł:

Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam.

Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym,

nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!

I dalej tekst stwierdza:

Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,

na obraz Boży go stworzył:

stworzył mężczyznę i niewiastę (Rdz 1,26-27).

Warto najpierw zwrócić uwagę na formę czasownika rozpoczynającego cały opis stworzenia człowieka: Uczyńmy[1] człowieka[2]. Ta forma - zdaniem teologów - wskazuje na wewnętrzne mówienie Boga w samym sobie (deliberatio). To niejako w sobie Bóg pojmuje i poczyna człowieka, w ramach swojej wewnętrznej aktywności - wzajemnej aktywności Osób. Jest to komunikowanie Boga-Jedności otwartego na inność i na wielość, ogólnie na życie i na dawanie życia, udzielanie życia, dawanie udziału w swoim życiu.

W przypadku stwarzania innych bytów Bóg rzekł: Niech się stanie - i stało się. Zostały one stworzone przez Boga, ale całkowicie poza Bogiem, na zewnątrz Jego życia, jakby tylko przedmiotowo. Stworzenie człowieka zaś pozostaje od samego początku w przedziwnej, wewnętrznej, można powiedzieć, konstytucjonalnej relacji do samego Boga i do Jego wewnętrznego (wewnątrztrynitarnego) życia. Bóg bowiem, będąc jednym i jedynym, nie jest sam, lecz posiada wewnętrzne życie, wyrażające się w relacji i w udzielaniu się, co będzie później w Nowym Testamencie objawione jako życie Trójcy Przenajświętszej.

Człowiekowi stwarzanemu na swój obraz Bóg chce dać udział w tym swoim życiu. Człowiek od samego początku, mimo że - podobnie jak inne stworzenia - jest stworzony poza Bogiem, ma - w odróżnieniu od innych stworzeń - także miejsce w życiu samego Boga.

3. W tym Bożym uczyńmy jest wyrażony początek osobowego zaangażowania się Boga w człowieka, mającego się stać osobą zdolną do relacji z Bogiem. Już tu znajdujemy wskazanie, że człowiek nie jest tylko "produktem" działania Boga, ale jest niejako poczęty w Bogu i jako taki jest uzdolniony do relacji. Dalej zostaje to wyrażone i sprecyzowane w stwierdzeniu, że człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga[3]. Jest to - jak można sformułować - wewnętrzny program dla człowieka. W człowieku będzie działał (mógł działać) Bóg, chociaż człowiek zostaje stworzony jako byt poza Bogiem.

Korzystając z tego, co zostało potem objawione w Nowym Testamencie można powiedzieć, że człowiek jest owocem, manifestacją wewnętrznego życia Boga-Trójcy Świętej, który jest jednością w wielości, komunią w różności, miłością stale wychodzącą poza siebie, by udzielać się drugiemu, by dawać życie drugiemu, trzeciemu…, by być miejscem, objawieniem życia samego Boga.
Drugie opowiadanie o stworzeniu człowieka (Rdz 2,4b-25)

4. Drugie opowiadanie o stworzeniu człowieka znajduje się w drugim rozdziale Księgi Rodzaju. Jest to bardzo proste, barwne i obrazowe opowiadanie. Staje się ono w pełni czytelne i komunikatywne, to znaczy przekazujące nam pełne orędzie, kiedy jest odczytywane na tle skondensowanego przesłania pierwszego opowiadania. Na tym tle bowiem, szczegóły drugiego opowiadania, wyrażonego prostym, plastycznym językiem nabierają specyficznego znaczenia. Zwrócimy uwagę na kilka prostych elementów drugiego (starszego) opowiadania, wskazując na bogactwo treściowe tego fragmentu Pisma świętego, także po części już w świetle całego Objawienia.                       cdn                janusz f. :)

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Nauczania, kazania, wykłady - posłuchaj
« Odpowiedź #6 dnia: 31 08 2011 o 17:15:35 pm »
Adam - człowiek z ziemi

5. Pan Bóg stwarza Adama. Występuje tutaj znacząca gra słów: hebrajski termin adamah oznacza ziemię. Z niej to Bóg lepi, "modeluje" człowieka - Adama[4] i stąd jest mowa o Adamie ulepionym z ziemi. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że w pierwszej części opowiadania, gdy mowa jest o Adamie, nie chodzi jeszcze, jak byśmy mogli powiedzieć, o "pełnego człowieka", czy "dokończonego człowieka". Ten adam to człowiek wzięty i ukształtowany z ziemi.

W tym momencie nie można jeszcze mówić o człowieku mężczyźnie czy kobiecie, ale o człowieku‑Adamie czy o prototypie człowieka. Chodzi o istotę żywą (nefesz hajjah)[5], człowieka ukształtowanego z ziemi, któremu Bóg dał życie. Na tym etapie nie ma jeszcze mowy o różnicy płci. Odnosząc to opowiadanie do pierwszego, możemy nawet powiedzieć, że nie ma tutaj jeszcze tych wszystkich treści, jakie są zawarte w stwierdzeniu, że człowiek jest stworzeniem na obraz i podobieństwo Boga. Człowiek ten ma co prawda specjalne miejsce wśród stworzeń, ale jest sam. Jest sam dla siebie[6], nie ma tego sposobu (jakości) życia, jaki jest w Bogu, który jest wspólnotą (udzielaniem się) Osób. A to nie jest dla niego dobre (zob. Rdz 2,18).

Dla zaradzenia jego samotności, tzn. byciu dla siebie (zorientowanemu na siebie i zamkniętemu w sobie), nie wystarczy ani postawienie czegokolwiek czy kogokolwiek obok niego, ani też nawet jakieś powielenie go (sklonowanie) czy uwielokrotnienie (tego i takiego samego). Nie chodzi bowiem o ilość przedmiotów czy osób wokół niego, lecz o inną, nową jakość bycia, w której mógłby żyć w relacji z kimś na podobieństwo życia Osób Boskich.

Bóg bowiem, na obraz którego ten człowiek ma być stworzony, choć jest jeden i jedyny, nie jest sam. Bóg to wielość i różność Osób tej samej natury, które siebie udzielają. Dzieło Boga wobec Adama na tym etapie stworzenia nie może więc być jeszcze uważane za zakończone, gdyż cel tego stworzenia nie jest jeszcze dopełniony.                     cdn                         janusz f. :)

Offline AdamS

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 585
  • Bieszczady
    • Bieszczady
Odp: Nauczania, kazania, wykłady - posłuchaj
« Odpowiedź #7 dnia: 1 09 2011 o 07:20:59 am »
Człowiek ten ma co prawda specjalne miejsce wśród stworzeń, ale jest sam.  [...] Dla zaradzenia jego samotności, tzn. byciu dla siebie (zorientowanemu na siebie i zamkniętemu w sobie), nie wystarczy ani postawienie czegokolwiek czy kogokolwiek obok niego, ani też nawet jakieś powielenie go (sklonowanie) czy uwielokrotnienie (tego i takiego samego). Nie chodzi bowiem o ilość przedmiotów czy osób wokół niego, lecz o inną, nową jakość bycia, w której mógłby żyć w relacji z kimś na podobieństwo życia Osób Boskich.

Uświadomiona samotność to początek poszukiwań. Bez niej nie byłoby wejścia człowieka w grawitację Transcendencji. Ta samotność, ten permanentnie odczuwany BRAK wzbudza w nas nieustanne pragnienie, które Ugasić może tylko obecność Boga. Niestety człowiek ma władzę, aby to pragnienie również ZAgasić. Ta literowa gra słów daje wiele do myślenia. Litera "U" jest otwarta - jak otwarta jest postawa człowieka napełnianego obecnością Chrystusa. Ta litera ma również kształt naczynia, które jest puste, aby napełnić się mogło Bożą łaską, która w tym samym naczyniu będzie podawana drugiemu człowiekowi do picia - nie jako własność, ale z wyraźnym wskazaniem pochodzenia tej "żywej Wody".

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Chrzest w życiu i misji Kościoła
« Odpowiedź #8 dnia: 1 09 2011 o 16:05:13 pm »
"Potrzeba zaradzenia samotności Adama

6. Człowiek-Adam, będąc sam, sam dla siebie, nie mając odpowiedniej relacji do nikogo drugiego, nie był jeszcze obrazem Boga. Bóg wyraża to w słowach: Nie jest dobrze, żeby mężczyzna[7] był sam (Rdz 2,18a). Powiedzieliśmy już, że nie chodzi tutaj o człowieka jako mężczyznę, ale o człowieka-Adama, o człowieka wziętego z ziemi i już obdarzonego życiem, którego jednak Bóg przewiduje jako kogoś większego, mianowicie na swój obraz i podobieństwo. Do tej pory, na tym etapie ten Adam jeszcze takim nie jest.

Bóg zatem, poprzez kolejne etapy, przygotowuje tego człowieka-Adama, człowieka z ziemi, by mógł stać się człowiekiem noszącym Jego obraz, obraz Boga. Do tej chwili bowiem jest to człowiek jeszcze nie w pełni "ukończony". Człowiek sam, nie mający odpowiednika, jako taki nie jest jeszcze i nawet nie może być nosicielem podobieństwa Bożego. Stąd Boże postanowienie: uczynię mu odpowiednią dla niego pomoc (Rdz 2,18b)[8].

Z całego kontekstu wynika, że ta odpowiednia pomoc to taka, która człowiekowi umożliwi bycie na obraz i podobieństwo Boga. Chodzi o taki "odpowiednik", dzięki któremu mogłyby urzeczywistniać się podobne relacje, jakie istnieją w samym Bogu; chodzi o obronę tożsamości i godności człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga, tzn. by nie pozostał sam dla siebie, lecz by był broniony przed życiem dla siebie, przed zamknięciem się w sobie."                         cdn.                         janusz f.

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Nauczania, kazania, wykłady - posłuchaj
« Odpowiedź #9 dnia: 1 09 2011 o 16:25:06 pm »
Cytuj
Ta samotność, ten permanentnie odczuwany BRAK wzbudza w nas nieustanne pragnienie, które Ugasić może tylko obecność Boga.
Dla mnie samotność to gorące piekło gdzie wszystko się pali w pośpiechu.To brak czasu dla innych.Wiele razy byłem  w takim piekle sam na sam ze sobą.Potworny to ból.Na szczęście jest obok mnie żona,są synowie i wy jesteście posłani od Boga by ugasić moją samotność.Nie jestem sam i ta świadomość zaprasza mnie do otwierania swego serca i wychodzenia w poszukiwaniu drugiego człowieka.Bo tam gdzie spotyka się samotność z samotnością tam jest Chrystus.Słowo mówi mi,że"tam gdzie dwóch albo trzech spotyka się w Imię Moje tam Ja jestem".                 Pozdrawiam i zapraszam do spotkania się w programie "Chrzest w życiu i misji Kościoła".                         janusz f. :)

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp:Chrzest w życiu i misji Kościoła
« Odpowiedź #10 dnia: 2 09 2011 o 14:39:04 pm »
"Niewystarczalność stworzeń

7. Możemy powiedzieć, że na tym trzecim i decydującym etapie stwarzania człowieka Pan Bóg zrealizował swój zamysł niejako dwustopniowo. Najpierw postawił człowieka wobec możliwości (próby) zaradzenia temu przez niego samego. Dokonało się to w scenie przyprowadzenia do Adama zwierząt. Kiedy te przechodziły przed nim, Adam każdemu z nich nadał imię. Zwróćmy uwagę, że nazwał je istotami żyjącymi (nefesz hajjah), a zatem tak samo, jak on został określony. Wśród zwierząt nie znalazł jednak odpowiedniej dla siebie pomocy (zob. Rdz 2,20); odpowiedniej, to znaczy takiej, która pozwoliłaby mu przekraczać samego siebie, wyprowadzić z istnienia dla samego siebie. W akcie nadania imienia pozostałym istotom żyjącym Adam jakby jeszcze bardziej utwierdził się w tym byciu dla siebie, ponieważ dominował nad wszystkimi zwierzętami - czego wyrazem było właśnie nadanie imienia. Z żadnym z nich nie był jednak w stanie dzielić swojego życia. Żadne ze zwierząt nie było w stanie przeszkodzić mu w byciu dla siebie.

Wymowa niepowodzenia tej pierwszej próby jest bardzo ważna. Ukazuje bowiem, że człowiek sam z siebie, o własnych siłach nie jest w stanie określić, co jest stosowną pomocą dla niego oraz wejść w prawdziwą relację z sobą samym i drugim człowiekiem. Jest zamknięty w sobie, zdany na siebie."                     cdn.                            janusz f. :)

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Chrzest w życiu i misji Kościoła
« Odpowiedź #11 dnia: 3 09 2011 o 12:49:12 pm »
"Interwencja Pana Boga - sen Adama

8. Wtedy to Pan sprawił, że Adam pogrążył się w głębokim śnie (Rdz 2,21). Nie chodzi tutaj o sen odpoczynku, ale o ekstatyczne zaśnięcie[9]. Podczas tego snu człowieka-Adama Bóg z jego żebra[10] (z jego boku) uczynił[11] jakby drugi "bok", drugą "stronę". Można powiedzieć: z życia Adama Bóg uczynił drugą, ale tej samej natury i jemu odpowiadającą "formę" życia, aby Adam (ludzie) mógł (mogli) być człowiekiem razem z Ewą (drugim). Uczynił pomoc-obronę tożsamości człowieka i jakości jego życia, aby był na obraz i podobieństwo Boga.
Kość z kości i ciało z ciała

9. Następnie Bóg przyprowadził[12] do Adama-człowieka z ziemi kobietę. Wówczas to Adam będąc niejako w kręgu stwórczego działania Boga i stając wobec Ewy, nie zwraca uwagi na to, że ona "powstała" z niego, jego kosztem i nie domaga się "odszkodowania", lecz akceptuje tę nową sytuację, w której on jest dla (posłużył dla) zaistnienia i życia kogoś drugiego. To mógł uczynić właśnie dlatego, że był w kręgu działania Boga, że był oparty (wiara) na Bogu i dzięki temu także on mógł "zaistnieć" jako żyjący dla drugiego, wyzwolony z życia tylko dla siebie. [To, co się stało w momencie wypowiedzenia poniższych słów, może być uważane za typ (figurę) zesłania Ducha Świętego.] Wówczas to Adam powiedział:

Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała!

Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta (Rdz 2,23).

To właśnie w tym momencie po raz pierwszy Adam-człowiek z ziemi odkrywa siebie we właściwej i pełnej relacji do kogoś, do tej, którą Bóg dał mu jako pomoc do bycia człowiekiem na Jego obraz. Dzięki tej relacji oboje byli człowiekiem na obraz i podobieństwo Boga.

Człowiek stworzony na obraz i podobieństwo Boga wyraża siebie jako mężczyzna i niewiasta[13]. Zachodzi tu gra słów isz (mąż) - iszsza (żona), która odzwierciedla z jednej strony związek tych dwojga, a z drugiej strony ich odrębność, co dalej jest wyrażone w słowach: Dlatego to mężczyzna (isz) opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swoją żoną (iszsza) tak ściśle, że stają się jednym ciałem (Rdz 2,24)."        cdn.                            janusz f. :)

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Nauczania, kazania, wykłady - posłuchaj
« Odpowiedź #12 dnia: 4 09 2011 o 06:54:32 am »
"Obraz i podobieństwo Boże

10. Do tego momentu hebrajski termin adam oznaczał człowieka wziętego z ziemi, żyjącego dla siebie. Od chwili, kiedy człowiek wzięty z ziemi definiuje siebie wobec drugiego i wchodzi we właściwą sobie relację z drugim, staje się razem z nim w pełni człowiekiem, właśnie na obraz i podobieństwo Boga. Gdy przywołamy słowa pierwszego opowiadania o stworzeniu, gdzie jest mowa o stworzeniu człowieka jako mężczyzny i niewiasty na obraz i podobieństwo Boga, możemy powiedzieć, że dopiero wtedy, kiedy zostaje odkryta, zdefiniowana i przyjęta przed Bogiem ta wzajemna relacja proto-mężczyzny i proto-niewiasty, dopiero wówczas można mówić o mężczyźnie i niewieście w pełnym tego słowa znaczeniu, a ostatecznie o człowieku o mężczyźnie i niewieście w pełnym tego słowa znaczeniu, a ostatecznie o człowieku stworzonym na obraz i podobieństwo Boga. Dopiero wtedy, kiedy człowiek jako jednostka odnajduje swoje podobieństwo w drugim-różnym od siebie, a jednocześnie może z nim wejść w najgłębsze zjednoczenie, objawia się i dopełnia w nim rzeczywistość odniesienia do Boga.

Z drugiej strony trzeba pamiętać, że tylko człowiek odniesiony do Boga (zjednoczony z Bogiem) może wchodzić w taką jedność i komunię z drugim człowiekiem. Tym, co charakteryzuje stworzenie człowieka na obraz i podobieństwo Boga, jest właśnie zdolność odniesienia do drugiego, zdolność transcendencji, czyli przekraczania siebie, zdolność zanurzenia siebie w drugim i oddania siebie drugiemu aż do tego stopnia, żeby tworzyć jedno ciało, jedną rzeczywistość. Jest to możliwe, o ile każde z nich ma odniesienie do Boga." cdn. :)                                 

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp:Chrzest w życiu i misji Kościoła
« Odpowiedź #13 dnia: 5 09 2011 o 16:59:49 pm »
"Dwoje jednym ciałem
11. Tylko w kimś drugim tej samej natury, a jednocześnie odmiennym (różnym od siebie): mężczyzna w utworzonej z własnego boku niewieście, niewiasta w mężczyźnie, z którego została wzięta – rozpoznaje siebie i odkrywa siebie jako obraz i podobieństwo Boga. Kość z kości, ciało z ciała: mąż i żona tworzący jedność, nową rzeczywistość, w której przeżywają siebie.
Przedstawienie stworzenia kończy się dopowiedzeniem:
Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją
i łączy się ze swoją żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem (Rdz 2,24).
Jest to dopowiedzenie, które ma charakter wiecznie trwającego kończenia – dopełniania i koronowania dzieła stworzenia, ukazującego jednocześnie stale nową perspektywę. Te słowa nie odnoszą się już bowiem do samego aktu stworzenia, lecz do stałego jego trwania i przedłużania, do kontynuacji stworzenia. Są już poza sceną narracji o pierwszym stworzeniu, ale ściśle z tego stworzenia wynikają, by służyć urzeczywistnianiu się stworzenia przez wieki, na zawsze. Można powiedzieć, że jest to przesłanie, albo zadanie, wynikające z faktu i z aktu stworzenia człowieka jako mężczyzny i niewiasty na obraz Boga. Są to słowa profetyczne. Słowa, które mają moc spełniania się i które muszą się spełniać, aby człowiek był w pełni człowiekiem, aby był na obraz i podobieństwo Boga.
Ta komunia osób nie ogranicza się do relacji mężczyzna-niewiasta, chociaż tutaj wyraża się szczególnie. Ta komunia realizuje się we wszystkich relacjach międzyludzkich-międzyosobowych przeżywanych zgodnie z zamysłem Pana Boga."cdn.                               janusz f. :)

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Chrzest w życiu i misji Kościoła
« Odpowiedź #14 dnia: 6 09 2011 o 16:34:19 pm »
"Pierwotna nagość i dar „obnażenia” siebie w Jezusie Chrystusie
12. Opis stworzenia człowieka kończy się wspaniałym określeniem wzajemnej relacji między obojgiem: chociaż byli nadzy, nie odczuwali wstydu (Rdz 2,25). Na chwilę zatrzymamy się na tym, co oznacza to stwierdzenie i jak służy ono rozumieniu człowieka jako stworzonego na obraz i podobieństwo Boga#.
Gdy jest tutaj mowa o nagości i wstydzie, nie należy zacieśniać tego określenia do wymiaru wizualno-cielesnego i wszystkich pochodzących zeń reakcji. Nagość nie może być postrzegana też jako brak. Nagość Adama i Ewy była czymś pozytywnym, czymś, co pozwalało im być bardziej zjednoczonymi, bez żadnych ograniczeń. Nagość pozwalała im być na obraz Boga. Można powiedzieć, że to nie każdy oddzielnie był obleczony chwałą dla siebie, lecz byli razem w chwale Boga i akceptowali wolę Boga we wszystkim, także w tym, co dotyczyło bliskości drugiego. Im bardziej udzielali się jedno drugiemu, tym bardziej doświadczali, że ich życie pochodzi od Boga, Ojca i Dawcy życia. Tracenie życia dla drugiego było doświadczeniem życia. W konsekwencji owocowało nowym życiem, które przekazywali, przyjmując i realizując Bożą koncepcję życia."cdn.                               janusz f. :)