Pierwsze opowiadanie o stworzeniu (Rdz 1,26-31)
2. Pierwsze opowiadanie o stworzeniu człowieka znajdujemy w Księdze Rodzaju 1,26-31. Jest to fragment ukazujący szósty dzień stworzenia, który znajduje swój punkt kulminacyjny w opisie stworzenia człowieka. Wówczas to Bóg rzekł:
Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam.
Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym,
nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!
I dalej tekst stwierdza:
Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,
na obraz Boży go stworzył:
stworzył mężczyznę i niewiastę (Rdz 1,26-27).
Warto najpierw zwrócić uwagę na formę czasownika rozpoczynającego cały opis stworzenia człowieka: Uczyńmy[1] człowieka[2]. Ta forma - zdaniem teologów - wskazuje na wewnętrzne mówienie Boga w samym sobie (deliberatio). To niejako w sobie Bóg pojmuje i poczyna człowieka, w ramach swojej wewnętrznej aktywności - wzajemnej aktywności Osób. Jest to komunikowanie Boga-Jedności otwartego na inność i na wielość, ogólnie na życie i na dawanie życia, udzielanie życia, dawanie udziału w swoim życiu.
W przypadku stwarzania innych bytów Bóg rzekł: Niech się stanie - i stało się. Zostały one stworzone przez Boga, ale całkowicie poza Bogiem, na zewnątrz Jego życia, jakby tylko przedmiotowo. Stworzenie człowieka zaś pozostaje od samego początku w przedziwnej, wewnętrznej, można powiedzieć, konstytucjonalnej relacji do samego Boga i do Jego wewnętrznego (wewnątrztrynitarnego) życia. Bóg bowiem, będąc jednym i jedynym, nie jest sam, lecz posiada wewnętrzne życie, wyrażające się w relacji i w udzielaniu się, co będzie później w Nowym Testamencie objawione jako życie Trójcy Przenajświętszej.
Człowiekowi stwarzanemu na swój obraz Bóg chce dać udział w tym swoim życiu. Człowiek od samego początku, mimo że - podobnie jak inne stworzenia - jest stworzony poza Bogiem, ma - w odróżnieniu od innych stworzeń - także miejsce w życiu samego Boga.
3. W tym Bożym uczyńmy jest wyrażony początek osobowego zaangażowania się Boga w człowieka, mającego się stać osobą zdolną do relacji z Bogiem. Już tu znajdujemy wskazanie, że człowiek nie jest tylko "produktem" działania Boga, ale jest niejako poczęty w Bogu i jako taki jest uzdolniony do relacji. Dalej zostaje to wyrażone i sprecyzowane w stwierdzeniu, że człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga[3]. Jest to - jak można sformułować - wewnętrzny program dla człowieka. W człowieku będzie działał (mógł działać) Bóg, chociaż człowiek zostaje stworzony jako byt poza Bogiem.
Korzystając z tego, co zostało potem objawione w Nowym Testamencie można powiedzieć, że człowiek jest owocem, manifestacją wewnętrznego życia Boga-Trójcy Świętej, który jest jednością w wielości, komunią w różności, miłością stale wychodzącą poza siebie, by udzielać się drugiemu, by dawać życie drugiemu, trzeciemu
, by być miejscem, objawieniem życia samego Boga.
Drugie opowiadanie o stworzeniu człowieka (Rdz 2,4b-25)
4. Drugie opowiadanie o stworzeniu człowieka znajduje się w drugim rozdziale Księgi Rodzaju. Jest to bardzo proste, barwne i obrazowe opowiadanie. Staje się ono w pełni czytelne i komunikatywne, to znaczy przekazujące nam pełne orędzie, kiedy jest odczytywane na tle skondensowanego przesłania pierwszego opowiadania. Na tym tle bowiem, szczegóły drugiego opowiadania, wyrażonego prostym, plastycznym językiem nabierają specyficznego znaczenia. Zwrócimy uwagę na kilka prostych elementów drugiego (starszego) opowiadania, wskazując na bogactwo treściowe tego fragmentu Pisma świętego, także po części już w świetle całego Objawienia. cdn janusz f.
