Autor Wątek: Miłość płynąca z KRZYŻA  (Przeczytany 507 razy)

Offline AdamS

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 585
  • Bieszczady
    • Bieszczady
Miłość płynąca z KRZYŻA
« dnia: 4 01 2012 o 13:57:59 pm »
Ostatnio spotkałem się z coraz częściej manifestowaną niechęcią wobec krzyża. Chodzi nie tyle o jakąś ideologiczną walkę z obecnością krzyża w miejscach publicznych, ale o jego obecność w naszym myśleniu. W kulturze zachodniej coraz chętniej lansuje się chrześcijaństwo pozbawione krzyża. Dlatego zebrałem trochę cytatów z Biblii, które uzasadniają obecność krzyża jako czytelnego znaku łączności z Chrystusem:

Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. (Mt 10,38)
________________________________________
Potem przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! (Marek 8,34)
________________________________________
Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem. Łukasz 14,27
________________________________________
To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. Rzymian 6,6
________________________________________
Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża. 1 Koryntian 1,17
________________________________________
Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia. 1 Koryntian 1,18
________________________________________
my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, 1 Koryntian 1,23
________________________________________
Postanowiłem bowiem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego. 1 Koryntian 2,2
________________________________________
Tymczasem ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga: razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Galatów 2,19
________________________________________
Z Chrystusem jestem ukrzyżowany, a żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus; a to że teraz w ciele żyję, w wierze Syna Bożego żyję, który mię umiłował i wydał samego siebie za mię. Gal 2,20
________________________________________
Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Filipian 3,18
________________________________________
i aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą: przez Niego - i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża. Kolosan 1,20
________________________________________

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Miłość płynąca z KRZYŻA
« Odpowiedź #1 dnia: 5 01 2012 o 17:17:27 pm »
Siła płynąca z Krzyża polega na tym, że człowiek może być zraniony przez zło, ale jest w stanie żyć dalej i przebaczać.                            janusz :)

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Miłość płynąca z KRZYŻA
« Odpowiedź #2 dnia: 18 01 2012 o 00:54:35 am »
Cytuj
Brak miłości bliźniego, to  najcięższe grzechy za które odpowiemy.  Pytanie tylko jak ktoś ma kochać, skoro człowiek drugi,  nie obdarzył  miłością?
Danusiu, jedynym argumentem za mną/po mojej stronie/będzie krzyż Jezusa Chrystusa. Nie ma znaczenia jak ciężkie czy lekkie grzechy popełniłem bo wobec Prawa/Dekalog/jestem winny i należy mi się piekło. Taki wyrok zapadł z ust sprawiedliwego Boga. Wszyscy jesteśmy skazani bo nie ma wśród nas ani jednego sprawiedliwego. Wszyscy jesteśmy winni i słusznie po śmierci należy się nam piekło. Nic nie pomogą nasze dobre intencje, chęci, czyny bo to co dobre w nas nie jest od nas lecz od Boga i jest Jego łaską/darem/. Tak więc nasze dobro nie jest nasze i nie może być zmienić wyroku, który ciąży na każdym człowieku. Naszym ratunkiem jest jedynie Jezus Chrystus bo to na Nim Ojciec wykonał wyrok i to On odsiedział całe moje piekło. W takim duchu przemawiał Nikos i to chciał przekazać religijnym słuchaczom, którzy szukają ratunku w swojej dobroci. Nie potrafimy kochać nawet tych, którzy nas kochają a co dopiero kochać swego wroga/nieprzyjaciela/. Taka miłość płynie tylko z krzyża Jezusa Chrystusa i jest łaską daną nielicznym. Nic tu nie pomoże nasze,ludzkie szarpanie/udawanie/.                                    Pozdrawiam           janusz           

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Miłość płynąca z KRZYŻA
« Odpowiedź #3 dnia: 18 01 2012 o 19:04:36 pm »
Cytuj
Czy uważasz więc, że Pan tej łaski nam  skąpi
Tą Łaską jest Jezus Chrystus to znaczy Bóg daje Siebie każdemu człowiekowi w Jezusie Chrystusie. Problem jest w człowieku, który nie potrafi z tej łaski skorzystac. Nie umie bądź też nie chce życ z łaski. Jest takie powiedzenie; "łaski bez". Chcemy życ po swojemu i sami próbujemy realizowac swoje życie. Sami decydujemy co jest dla nas dobre a co złe.
Cytuj
Mnie osobiście nie podoba się  widzenie, że ludzie tylko dlatego,że są ludźmi zasługują na piekło. To jest jakieś fanatyczne myślenie.
Każdy człowiek ma swoje miejsce/mieszkanie/ również w Niebie. Wystarczy przylgnąc do Chrystusa. Nic na to nie poradzimy, Danusiu. Rodzimy się z Adamowym przekleństwem by umierac z Chrystusowym błogosławieństwem. Jezus Chrystus odsiedział piekło/był w piekle/, każdego człowieka i to na Nim Bóg wykonał wyrok. Wystarczy uwierzyc i zacząc życ z Łaski.
Cytuj
To co, może do Adama i Ewy złożymy zażalenie, że nie byli Bogu posłuszni, zgrzeszyli ?

   Co  Bóg nie przewidział takiej wersji? 
Bóg przewidział to wszystko i dlatego dopuścił do grzechu Adama. Bóg dając wolnośc człowiekowi wiedział, że człowiek pójdzie własną drogą. Wiedział, że człowiek tą wolnośc obróci przeciwko sobie. Bóg wiedział również, że jest gotów zapłacic za tą zdradę człowieka. Był gotów ponieś konsekwencje za danie człowiekowi łaskę  wolności. Zapłacił Sobą w Jezusie Chrystusie.
Cytuj
Co proponujesz januszu?     Jak wyjść z tego ludzkiego bagienka?
Jedyny ratunek to Jezus Chrystus. Nie ma innej drogi powrotu z naszego zagubienia w sobie.
Cytuj
Wierzysz miłości  jaką jest sam Bóg?
Danusiu, dzisiaj słowo "miłośc" podobnie jak słowo "bóg"nic nie znaczy. JEZUS CHRYSTUS to miłośc do nieprzyjaciół.                             Pozdrawiam            janusz  :)

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: Miłość płynąca z KRZYŻA
« Odpowiedź #4 dnia: 18 01 2012 o 21:58:35 pm »
Rodzimy się z Adamowym przekleństwem by umierac z Chrystusowym błogosławieństwem.

Raczej chyba umieramy z Adamowym przekleństwem i żyjemy z Chrystusowym błogosławieństwem.

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Miłość płynąca z KRZYŻA
« Odpowiedź #5 dnia: 19 01 2012 o 01:55:53 am »
Z Listu św. Pawła Apostoła
do Rzymian
   
5, 12-21

Gdzie wzmógł się grzech, tam obficiej rozlała się łaska

Bracia: Przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli... Bo i przed Prawem grzech był na świecie, grzechu się jednak nie poczytuje, gdy nie ma Prawa. A przecież śmierć rozpanoszyła się od Adama do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie zgrzeszyli przestępstwem na wzór Adama. On to jest typem Tego, który miał przyjść.
Ale nie tak samo ma się rzecz z przestępstwem jak z darem łaski. Jeżeli bowiem przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich śmierć, to o ileż obficiej spłynęła na nich wszystkich łaska i dar Boży, łaskawie udzielony przez jednego Człowieka, Jezusa Chrystusa. I nie tak samo ma się rzecz z tym darem, jak i ze skutkiem grzechu, spowodowanym przez jednego grzeszącego. Gdy bowiem jeden tylko grzech przynosi wyrok potępiający, to łaska przynosi usprawiedliwienie ze wszystkich grzechów. Jeżeli bowiem przez przestępstwo jednego śmierć zakrólowała z powodu jego jednego, o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość łaski i daru sprawiedliwości, królować będą w życiu z powodu Jednego - Jezusa Chrystusa.
A zatem jak przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich ludzi wyrok potępiający, tak czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie. Albowiem jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszyscy stali się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi.
Natomiast Prawo wkroczyło po to, by przestępstwo jeszcze bardziej się wzmogło. Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska, aby jak grzech zaznaczył swoje królowanie śmiercią, tak łaska przejawiła swe królowanie przez sprawiedliwość wiodącą do życia wiecznego przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.
Cytuj
Raczej chyba umieramy z Adamowym przekleństwem i żyjemy z Chrystusowym błogosławieństwem.
Sebastianie, Adam to natura/duch /starego człowieka, która jest przeklęta. W Jezusie Chrystusie dostajemy nową naturę/rodzimy się na nowo/. Tak więc rodzimy się jako stary człowiek, który na miarę wiary będzie musiał umierać każdego dnia od nowa by mógł rodzić się w nas nowy człowiek. Powyższe Słowo jest najważniejsze  z Pawłowych listów dlatego warto otworzyć na nie szeroko swoje serce.               Pozdrawiam               janusz  :)

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Miłość płynąca z KRZYŻA
« Odpowiedź #6 dnia: 19 01 2012 o 02:04:43 am »
Cytuj
Januszu,  gdzieś  zgubiłeś  środek?      Życie JEST  :)  Tu  i teraz  w Nim.
Tym środkiem jest nasze codzienne umieranie dla siebie a otwieranie się na życie dla innych. W środku jest miłość płynąca z KRZYŻA.                   Pozdrawiam          janusz  :)