Jest tu tyle treści konkretnej, że aż dziw bierze, jak można sprowadzić poszczególne etapy budowania Królestwa na ziemi do wydarzenia Paschy. Przecież Jan w Objawieniu już nie musiał prorokować o końcu Prawa, bo już to wydarzenie miało miejsce za Jego życia, więc jak Baran możesz tu ( w ks. Daniela) widzieć apokalipsę łaski i wybrania. Może gdybyśmy nie mieli żadnej wiedzy z Apokalipsy, to wtedy by to Twoje poznanie było bardziej uzasadnione a teraz jest to zastanawiające. Ja czuję, że jestem ciągle ciemna ale naszą powinnością jest zgłębiać i czekać, aż Bóg nam osobiście objawi, co nam już objawił w ks. Daniela, Apokalipsie, Ewangeliach Jana, Mateusza, Łukasza, Dziejach apostolskich, listach itd. Może jeszcze, gdybyśmy żyli w czasach przed narodzeniem Chrystusa to taka postawa niedowierzania proroctwom byłaby zrozumiała, ale dziś?
No jak można pojmować tak jasne w swej wymowie wersety w sposób .metaforyczny czy duchowy? „Galilejczycy, dlaczego stoicie i wpatrujecie sie w niebo? Jezus został wzięty spomiędzy was do nieba, ale przyjdzie TAK SAMO, JAK GO WIDZIELISCIE IDĄCEGO DO NIEBA” Dz 1:11 Nastanie wtedy ucisk tak wielki, jakiego jeszcze nie było od początku świata- Mt 24:21...Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu tego, co ma nadejść na ziemie, gdyż moce niebieskie zostaną wstrząśnięte. Wtedy zobaczą Syna Człowieczego przychodzącego na obłoku z wielka mocą i chwałą Lk21:22.
„Od czasu zniesienia stałej ofiary codziennej i postawienia obrzydliwości spustoszenia…” wiem, że obrzydliwość spustoszenia to będzie oddawanie czci bestii a stała ofiara codzienna to czasem nie msze święte? odprawiane w kościołach katolickich codziennie na całym świecie.
(4) Ale ty, Danielu, zamknij te słowa i zapieczętuj księgę aż do czasu ostatecznego! Wielu będzie to badać i wzrośnie poznanie…” jak to trzeba rozumieć?