Całym sercem podpisuję się pod wypowiedziami Krzyśka, a także Zbyszka i Cyprysa
...a modlitwę za zmarłych uznaję tylko jako modlitwę dziękczynną za ich życie, za to, co wnieśli do mojego życia, czym mnie ubogacili itp.
Ktoś tutaj, nie pamiętam kto, wspomniał, żeby modlitwy za zmarłych (chyba w ogóle chodziło o różnice doktrynalne) nie traktować w kategoriach grzechu. To nie modlitwa za zmarłych jest grzechem, ale lekceważenie tego, co mówi Bóg.
Nie ma w Biblii miejsca, które mówiłoby o innej możliwości wejścia do Królestwa Niebieskiego, jak
tylko przez krew Jezusa.
Jeśli po śmierci można dostąpić zbawienia poprzez modlitwy tych, co zostali, to nadaremnie Jezus umarł.
Czwarta, piszesz :
Bóg jest Panem czasu i dla Niego szczera modlitwa nawet po śmierci w intencji zbawienia może być tak samo wysłuchana jak jeszcze za życia tej osoby. i Adam się z Tobą zgadza

Tak, oczywiście, że
Bóg jest Panem czasu i daje nam czas i możliwości, i prosi nas abyśmy się z Nim pojednali TERAZ i TUTAJ.
Dlatego posłał swojego Syna: aby zapłacił za nasze grzechy i pojednał nas z Ojcem. Tylko podejmując
osobiście decyzję przyjęcia tego daru, tej łaski, przez wiarę możemy być zbawieni. Czy po śmierci można coś przyjąć, albo można uwierzyć?
TERAZ jest CZAS ŁASKI - po śmierci już nic nie będziemy mogli zrobić dla naszego zbawienia i nie pocieszajcie się Kochani i proszę, nie wmawiajcie tego innym, że ktoś Wam to wymodli.
Czwarta:
Zbawienie jest łaską i można ją przyjąć nawet jak mózg i ręce już nie pracują. 
i
cytaty Zbyszka z Pisma wogóle nie są dla mnie przekonywująceAdam:
Myślę jednak, że nie cytaty są tu najważniejsze. Interpretując tę kwestię na sposób czysto ludzki, popadamy w pewien sztywny schematyzm (odczuwalny tak po stronie katolickiej, jak i protestanckiej) - wytyczając granicę: dotąd jest czyściec, odtąd już panuje niebo... albo stosując alternatywę: czyściec JEST lub go NIE MA.
KOCHANI! BŁAGAM! jak można tak ignorować Słowo Boże

Wiem, będziecie się na mnie oburzać, ale ja po prostu nie mogę milczeć - ZBAWIENIE to zbyt ważna sprawa, by pozwalać sobie i innym na błądzenie ...
Z miłością pozdrawiam Was wszystkich 
PS.
Za Cyprysem i za Kaznodzieją Salomonem pod rozwagę :
w krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości.