Autor Wątek: Co to jest Kościół?  (Przeczytany 2545 razy)

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #30 dnia: 6 03 2011 o 14:27:04 pm »
Witaj,Badacz_Biblii na naszych skromnych progach.Trudne jest twoje pytanie bo nie wiem komu mam odpowiedziec i kim dla Ciebie jest Jezus Chrystus.Po prostu nie wiem w jakim języku Ci odpowiedziec.Kim jesteś i po co żyjesz? ;)                   Pozdrawiam Cię i zapraszam do spotkania z Jezusem Chrystusem.             janusz f.

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #31 dnia: 6 03 2011 o 14:42:41 pm »
Zastanowiła mnie odpowiedź Janusza. Moja pierwsza i jedyna myśl co do Kościoła, to Jezus Chrystus. Myślę, że nie powinnismy się kierować tym, jakiego wyznania są ludzie, bo to tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia. Ten, kto pozna Jezusa, pozna także Prawdę. Jezus jest tą Prawdą.

W co, lub w kogo Badacz wierzy i jakiego wyznania jest, to nie ma znaczenia. Prawdą jest Jezus, On jest Kościołem, Jego głową, natomiast jak wiemy, my jesteśmy Jego oblubienicą.

Badaczu, Kościół istniał i istnieje w sercu Chrześcijanina niezależnie od historii. Nieistotne zawieruchy w kościołach, rozłamy, błędy, sprzeczki teologów. To nie jest istotne. Istotne, czy my należymy do Żywego Kościoła, jakim jest Chrystus.

Chrześcijanin, to nie człowiek wierzący, bo obecnie ludzie wierzą we wszystko, co są skłonni zaakceptować. Chrześcijanin, to człowiek Chrystusowy w tłumaczeniu.

Kościół i Prawo Boże/przykazania to Bóg, jego osobowość, charakter. Ten, kto przeniknie Jego osobowością (narodziny nowego serca), mentalność, myślenie bedzie takie same, jak Boga/Jezusa, to staje sie tym Żywym Kościołem. Pełne zespolenie. Jezus Głową - my kończynami Jego.

Offline baran katolicki

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 930
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #32 dnia: 6 03 2011 o 16:29:38 pm »
Cytuj
Zastanowiła mnie odpowiedź Janusza
Sebastanie,za mną szmat drogi a przede mną jeszcze więcej.Moje poznanie/doświadczenie/Jezusa Chrystusa to moje życie/teraz i tu/.Sebastianie,jesteś blisko,bardzo blisko Boga.           Pozdrawiam Cię                          janusz f. :D

Offline cyprys

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 355
  • A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź!
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #33 dnia: 7 03 2011 o 09:10:16 am »
Cytat: rebus
W co, lub w kogo Badacz wierzy i jakiego wyznania jest, to nie ma znaczenia. Prawdą jest Jezus, On jest Kościołem, Jego głową, natomiast jak wiemy, my jesteśmy Jego oblubienicą.


Znowu zabieram głos nie dlatego by kogoś krytykować. ;D Lecz z powodu tego że jednoznacznie opowiadam się za Biblią jako jedynym źródłem naszego poznania. Nawet głos Ducha Świętego który pojawia się w naszym sercu, powinniśmy zweryfikować ze Słowem Bożym.
Takie jest moje stanowisko.

Komu ufamy ma kluczowe znaczenie, ponieważ zbawienie jest tylko w Jezusie Chrystusie.
Jeżeli poważnie traktujemy kwestię zbawienia i życia wiecznego, to nasze wyznanie musi  dotyczyć TYLKO Jezusa Chrystusa. Niezgrabność Twojej wypowiedzi wynika z ograniczeń forumowych. Zapewne w realu wyłożyłbyś to jaśniej.  Chciałeś chyba powiedzieć że nie zbawia przynależność do wyznania religijnego, lecz Chrystus.
W dzisiejszym świecie jest tak wielkie mnóstwo denominacji religijnych, że można się zagubić. Tylko denominacje które przyjmują Słowo Boże CAŁOŚCIOWO, a nie wybiórczo, są na właściwej - WĄSKIEJ drodze.
Z Twojej wypowiedzi można wywnioskować że nie ma przeszkód    gdy  wierzymy  w moc  przyrody, ślepy los oraz w Wszechwidzącego Boga.
W tym względzie stanowisko biblijne jest bardzo jednoznaczne.

Rebusie dobrze napisałeś że Jezus jest PRAWDĄ, choć nie tylko... Że jest głową Kościoła-oblubienicy.
Lecz absolutnie nie jest Kościołem, chociaż jest głową.  Podobnie jak sama głowa  i rozczłonkowane części fizycznego ciała, nie stanowią całości kiedy są oddzielnie.
 I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami.
[Ef 1:22-23 BT]
Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi członkami.
[ 1Kor 12:27 BT]   (zachęcam do czytania kontekstu)
 tak też i my wszyscy, choć tak liczni, jesteśmy w Chrystusie jednym organizmem, a każdy z nas pełni funkcje oddzielnego organu.
[Rz 12:5 BWP]
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka.

Offline AdamS

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 585
  • Bieszczady
    • Bieszczady
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #34 dnia: 7 03 2011 o 11:17:29 am »
Jeśli dobrze rozumiem słowa Sebastiana, to w pełni się z nimi zgadzam - Jezus jest dla mnie objawieniem właściwego "oblicza" Boga, który dla Izraelitów był tak bardzo odległy w swej niepoznawalności, że nawet Jego imienia nie można było wymówić. Jezus staje się więc dla nas Drogą. Co to znaczy? W moim rozumieniu przez Chrystusa Bóg zostawia nam wyraźny ŚLAD - jak mamy żyć, jaką postawę przyjmować wobec drugiego człowieka i wobec świata.

Jeśli mówimy o wąskiej drodze, to według mnie jest ona wąska tylko w jednym rozumieniu - o ile rezygnuję z samego siebie na rzecz miłości do Boga i bliźniego, na tyle jestem "szczupły", aby przez tą "bramę" przejść. Nie przecisnę się tam z balastem swojego bogactwa, ale też nie wejdę z balastem wiedzy (nawet tej biblijnej!) - Biblia jest tylko drogowskazem, nie może stanowić celu. Słowo zawsze prowadzi do tego, który je wypowiada.

Offline cyprys

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 355
  • A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź!
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #35 dnia: 7 03 2011 o 12:43:46 pm »
Cytat: AdamS
Jeśli mówimy o wąskiej drodze, to według mnie jest ona wąska tylko w jednym rozumieniu - o ile rezygnuję z samego siebie na rzecz miłości do Boga i bliźniego, na tyle jestem "szczupły", aby przez tą "bramę" przejść. Nie przecisnę się tam z balastem swojego bogactwa, ale też nie wejdę z balastem wiedzy (nawet tej biblijnej!) - Biblia jest tylko drogowskazem, nie może stanowić celu. Słowo zawsze prowadzi do tego, który je wypowiada.

AMEN ! :D
Jednak czekam na ripostę Sebastiana w temacie „czy Jezus jest Kościołem”
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka.

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #36 dnia: 7 03 2011 o 18:34:10 pm »
Szczerze mówiąc jestem zdziwiony, dlaczego miałbym ripostować? Ja piszę to samo, co Ty i Adam. Może moja wypowiedź nie była wyrazista? Możliwe. Te wersety, co podałeś i co Adam napisał o wąskiej drodze, to właśnie o tym pisałem. Jezus we mnie, a ja w Nim.

Riposty nie będzie.

Ps. Tak Cyprysie, w realu zdecydowanie łatwiej wyjaśnić, aniżeli tu na forum.

Offline Badacz_Biblii

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #37 dnia: 22 03 2011 o 19:17:55 pm »
Janusz napisał:
Cytuj
Trudne jest twoje pytanie bo nie wiem komu mam odpowiedziec i kim dla Ciebie jest Jezus Chrystus.Po prostu nie wiem w jakim języku Ci odpowiedziec.Kim jesteś i po co żyjesz? 
                         

 Jestem człowiekiem, który chce znać odpowiedź na wiele spraw i poznać wiele rzeczy. Jestem katolikiem, ale pragnę od początku zgłębić wiarę i poznać od początku Jezusa. Dlatego czytam Biblię, która jest źródłem tych informacji.
Jezus jest dla mnie Bogiem, który stał się człowiekiem, aby zbawić świat.

Rebus napisał:

Cytuj
Myślę, że nie powinnismy się kierować tym, jakiego wyznania są ludzie, bo to tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia. Ten, kto pozna Jezusa, pozna także Prawdę. Jezus jest tą Prawdą.

To prawda, że Jezus jest Prawdą, ale Biblia nam mówi o tym,że Pan Jezus założył Kościół.

Cytuj
W co, lub w kogo Badacz wierzy i jakiego wyznania jest, to nie ma znaczenia. Prawdą jest Jezus, On jest Kościołem, Jego głową, natomiast jak wiemy, my jesteśmy Jego oblubienicą
.

A więc już wiecie w co wierzę i kim jestem.

Cytuj
Badaczu, Kościół istniał i istnieje w sercu Chrześcijanina niezależnie od historii. Nieistotne zawieruchy w kościołach, rozłamy, błędy, sprzeczki teologów. To nie jest istotne. Istotne, czy my należymy do Żywego Kościoła, jakim jest Chrystus.

Ja zawsze wierzyłem,że Kościół jest założony przez Chrystusa.Wierzyłem,że do tego Kościoła wąłczony zostaje każdy kto zanurzy się w śmierci Chrystusa a więc zostanie ochrzczony.
Wierzyłem,że Kościół jest Sakramentem Boga.

Cytuj
Chrześcijanin, to nie człowiek wierzący, bo obecnie ludzie wierzą we wszystko, co są skłonni zaakceptować. Chrześcijanin, to człowiek Chrystusowy w tłumaczeniu.

I to prawda, ale chrześcijanin to człowiek żyjący Ewangelią a Ewangelia mówi:

„Miłuj Boga… i bliźniego”,ale mówi również o tym,że trzeba słuchaś apostołów, którymi dziś są biskupi bo kto ich słucha, słucha Jezusa Chrystusa.

Cytuj
Kościół i Prawo Boże/przykazania to Bóg, jego osobowość, charakter. Ten, kto przeniknie Jego osobowością (narodziny nowego serca), mentalność, myślenie bedzie takie same, jak Boga/Jezusa, to staje sie tym Żywym Kościołem. Pełne zespolenie. Jezus Głową - my kończynami Jego.

Ale co z Eucharystią, którą dał nam Pan? Co ze wspólnotą, którą tworzą wierni czy ona jest potrzebna?

Cyprys napisał:

Cytuj
Chciałeś chyba powiedzieć że nie zbawia przynależność do wyznania religijnego, lecz Chrystus.
W dzisiejszym świecie jest tak wielkie mnóstwo denominacji religijnych, że można się zagubić. Tylko denominacje które przyjmują Słowo Boże CAŁOŚCIOWO, a nie wybiórczo, są na właściwej - WĄSKIEJ drodze.

Ale przecież Jezus założył Kościół i aby ‘’wszyscy byli jedno’’.A św.Paweł mówił:”jedna wiara i jeden chrzest”.
A więc co z tym Kościołem?

Offline cyprys

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 355
  • A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź!
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #38 dnia: 22 03 2011 o 20:51:12 pm »
Cytat: Badacz_Biblii
Ale przecież Jezus założył Kościół i aby ‘’wszyscy byli jedno’’.A św.Paweł mówił:”jedna wiara i jeden chrzest”.
A więc co z tym Kościołem?

Prawdą jest że Jezus Chrystus założył Kościół, który to stale jest w budowie. Zapłacił też za Niego swoją krwią.
Należy tylko właściwie - biblijnie zdefiniować co to faktycznie jest Kościół. Według nauki biblijnej, tworzą Go wszyscy wierni Jezusowi ludzie. Jezus Chrystus jest głową tego Kościoła, zaś wierzący-wierni, stanowią Jego ciało.
Zakochani w Jezusie znajdują się w przeróżnych denominacjach religijnych. Odnoszę takie wrażenie że myślisz że religia rzymsko katolicka jest tym Kościołem.
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka.

Offline AdamS

  • Zawodowiec
  • ******
  • Wiadomości: 585
  • Bieszczady
    • Bieszczady
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #39 dnia: 23 03 2011 o 11:09:26 am »
Choć sam jestem katolikiem, swą opinią w sprawie Kościoła skłaniałbym się raczej ku ostatniej wypowiedzi Cyprysa. Śledząc Pismo Święte nie znajduję w wypowiedziach Jezusa żadnej jednoznacznej wizji koscioła FORMALNEGO (tj. opartego o strukturę, hierarchizację czy tradycję) - jest wręcz przeciwnie: Jezus całym sobą zdaje się świadczyć o potrzebie tworzenia kościoła duchowego, opartego o żywą społecznośc z Bogiem i bliźnim. Ale też nie wypowiada się przeciwko synagodze (która była wówczas tym oficjalnym kościołem - strukturalnym i namacalnym).

Inną rzeczą jest nasza słaba natura, która domaga się zewnętrznego osadzenia w pewnych ramach. Niedawno wyraziliśmy z Januszem różne stanowiska na temat regulamimu tego Forum. Rozumiem Janusza, że nie chce budować na formalistycznych strukturach (ja tez nie chcę), ale jednoczesnie widzę, że czasem człowiek potrzebuje oprzeć się na czyms konkretnym. I tutaj jest klucz do zrozumienia różnorodności kościołów chrześcijańskich - ich różnice wynikają z ludzkich słabości, a nie z jakiegoś sprzeniewierzenia się jednej wspólnoty względem drugiej.

Oczywiście biorąc pod uwagę naszą ziemską potrzebę uporządkowania pewnych zachowań, tradycji i relacji, rozumiem też doskonale Badacza_Biblii, który pragnie wierności nie tylko Bogu, ale również wałsnej wspólnocie. Ja także w zakresie biblijnej zgodności chcę spełniać wymogi Kościoła katolickiego, nawet wtedy, gdy wydaje mi się czasem, że jakiś duchowny zszedł z właściwej drogi - w takich chwilach przychodzą mi na myśl słowa Jezusa: "słuchajcie ich, ale ich nie naśladujcie"...

Offline cyprys

  • Profesjonalista
  • *****
  • Wiadomości: 355
  • A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź!
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #40 dnia: 23 03 2011 o 11:53:04 am »
Muszę  znowu  uśmiechnąć się do Ciebie Adamie :). Nie z powodu poparcia mojej wypowiedzi, lecz na skutek bardzo wyważonego  Twojego stanowiska.

W uzupełnieniu tej myśli, wyciągam taki wniosek:
Liczy się przede wszystkim nasz osobisty stosunek do osoby Jezusa Chrystusa. Powinniśmy stale pamiętać że Bóg widzi nasze myśli, motywy oraz czyny.
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka.

Offline rebus

  • Moderator
  • Zawodowiec
  • *****
  • Wiadomości: 816
Odp: Co to jest Kościół?
« Odpowiedź #41 dnia: 23 03 2011 o 20:51:42 pm »
Cytat: cytuj
Powinniśmy stale pamiętać że Bóg widzi nasze myśli, motywy oraz czyny.

Każdy z nas jest na swoim etapie rozwoju duchowego, ma swoje poznania i doświadczenia. Z początku myślałem o tym, że Bóg widzi we mnie wszystko, jednak póżniej w trakcie dalszego wzrostu odkryłem, że pod tą myślą chowa się obawa przed gniewem Boga. Teraz wiem, że to było nikłe poznanie Boga, praktycznie wcale go nie znałem, tylko mi się tak wydawało.

Zanim przejrzałem na oczy (zobaczyłem siebie całego prawdziwego) Jezusa znałem na oko 1 % (ale to dopiero po przejrzeniu mogłem zobaczyć, jak słabo znałem Pana). Po tym przejrzeniu nagle wiele się zmieniło. W modlitwie/relacji Jezusa znam na oko około 41%. O 40 % mniej więcej czuję lepszą relację i bliskość z Nim. To też oczywiście może być tylko wydawaniem się, jednak w relacji czuję obecność Pana o wiele wiele bliżej.

Dlatego ta myśl, żebyśmy pamiętali o tym, że Pan patrzy nam na ręce, kojarzy mi się z nie poznaniem Boga wystarczająco blisko, aby przestać mieć jakiekolwiek obawy i z ufnością zawierzyć mu swoją drogę/życie. Cyprysie, nie chcę przez to powiedzieć, że masz mały kontakt z Bogiem, absolutnie nie to mam na myśli.  

Nie wiem, czy jest sens tak myśleć, jeśli człowiek nie pozwolił Bogu, aby On przyprowadził tego człowieka do lustra, gdzie zobaczy na wskroś swoje serce. Jeśli nie poznało się siebie na wylot, to niemożliwością jest mieć na 100 % świadomość całego brudu w sobie. I taki będzie się "starał" sam z siebie żyć tak, żeby Bogu się podobać. A to jest z góry skazane na porażkę. Dopóki nie dostanie człowiek poznania o sobie, może sobie mniemać na wszelkie sposoby, że jest grzesznikiem, ale Pan go wybawi. Tak, Pan wybawi, ale żeby przyjść prawdziwie skruszonym do Jezusa i dosłownie go uznać wszystkim w swoim życiu, należy wpierw poznać siebie jakim się jest naprawdę. Nie mały procent, a całego siebie.

Bóg pokazał mi moje serce przede mną samym i natychmiast zapragnąłem przyjść do Jezusa, a swoje JA zostawić, odsunąć na zawsze. Jezus jest wszystkim, czego potrzebujemy.

Można całe życie pamiętać o tym, że Bóg patrzy na ręce i serce nasze i co dalej? Człowiek będzie cały czas starał się własnymi siłami. O wiele lepiej poznać siebie i w pokorze pozwolić Jezusowi, aby to On został pasterzem.
« Ostatnia zmiana: 23 03 2011 o 22:35:21 pm wysłana przez rebus »